Napastnik Sevilli, Alvaro Negredo po środowym meczu półfinałowym Pucharu Króla, był wściekły na arbitra. W pierwszej połowie spotkania z Realem Madryt Hiszpan wpisał się na listę strzelców, jednak sędzia dopatrzył się pozycji spalonej. – On popełnił błąd, który kosztował nas awans – stwierdził Negredo.
Powtórki telewizyjne nie wyjaśniły do końca całej sytuacji. – Sędzia nas skrzywdził i to poważnie. Strzeliłem prawidłową bramkę, która nie została zaliczona. Ten gol mógł zmienić losy dwumeczu, Real grałby pod presją, a tego ten zespół nie lubi – przyznał Negredo.
Hiszpański piłkarz zapytany o to, kto okaże się zdobywcą Pucharu Króla, jego były pracodawca Real Madryt, czy może Barcelona, nie chciał zdradzić swoich preferencji. – Powiem tylko tyle, że liczę na to, iż zwycięży lepszy. Prawda jest jednak taka, iż obecnie to Barcelona gra ciekawszy futbol. Piłkarze Królewskich wyglądają na przemęczonych, ale to normalne w tym klubie. Od zawsze Real gra stałą jedenastką, a rezerwowi przesiadują w nieskończoność na ławce – podsumował snajper Sevilli.
W finale Copa del Rey który odbędzie się 20. kwietnia na Estadio Mestalla w Walencji, zagrają Real Madryt i Barcelona.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.