Bardzo smutna wiadomość napłynęła do nas ze zgrupowania reprezentacji Hiszpanii przed startem młodzieżowych mistrzostw Europy. Kadrę „La Furia Roja” musiał bowiem opuścić Yeray Alvarez, u którego stwierdzono nawrót choroby nowotworowej.
Przypomnijmy, że u Alvareza już pod koniec 2016 roku zdiagnozowano raka jąder. Dzięki natychmiastowej decyzji o operacji, piłkarz po zaledwie kilku tygodniach wrócił do treningów. Lekarze stwierdzili, że choroba została pokonana, jednak nie na długo.
Ostatnie badania kontrolne młodego Hiszpana wykazały, że nowotwór ponownie zaatakował i piłkarz będzie musiał poddać się chemioterapii. Jego leczenie ma potrwać około trzech miesięcy.
Alvarez opuścił więc zgrupowanie swojej kadry i nie zagra w Euro U-21 na polskich boiskach. Zawodnik straci również letnie przygotowania do nowego sezonu i początek następnej kampanii w Primera Division (Alvarez jest piłkarzem Athletiku Bilbao).
Barcelona i Atletico będą musiały obejść się smakiem? Oto priorytet transferowy Jose Mourinho!
Nie Barcelona, nie Atletico, a… Real Madryt? Niewykluczone, że właśnie to będzie nowy pracodawca Bernardo Silvy, który po 9 latach odchodzi z Manchesteru City. Entuzjastą sprowadzenia go na Santiago Bernabeu jest sam Jose Mourinho.
Wczoraj Real Madryt w niecodzienny sposób poinformował oficjalnie o ofercie za Juliana Alvareza. Argentyński dziennikarz twierdzi jednak, że takiej propozycji ze strony Królewskich nie było.