– Brawa należą się całej drużynie. To było niezwykle ważne, jak będzie reagował zespół po ostatnich wydarzeniach – powiedział selekcjoner reprezentacji Polski AdamNawałka po wygranym meczu z Rumunią.
Szkoleniowiec był bardzo zadowolony z reakcji drużyny po tzw. aferze alkoholowej. – Widać, że wszyscy zawodnicy byli świadomi tego, co się wydarzyło i że musimy wrócić na odpowiednie tory pod względem przygotowania mentalnego. Zawodnicy byli skoncentrowani od pierwszej do ostatniej minuty meczu – podsumował.
Nawałka zaznaczył, że po takim spotkaniu należy zachować chłodną głowę. – Chciałbym zaapelować o spokój, nie popadajmy w euforię. Takie mecze zdarzały się nam bardzo dawno temu. Mam na myśli jakość rozgrywanych spotkań na wyjeździe. Chciałbym zaznaczyć, że nasi rywale byli bardzo groźnie. To, że wygraliśmy 3:0 wcale nie świadczy, że to było łatwe starcie, wręcz przeciwnie. Rumuni mieli pomysł na grę. Przy naszym prowadzeniu 1:0, w wielu sytuacjach próbowali nas zaskoczyć i dobrze rozgrywali piłkę. Odpowiedzieliśmy tak, jak powinniśmy.
Selekcjoner zwrócił uwagę na to, jak wielką pracę wykonała cała drużyna. – Brawa należą się wszystkim zawodnikom. Tym, którzy zagrali, a także tym, którzy siedzieli na ławce rezerwowych. Oni też mieli duży wpływ na to, że atmosfera i morale drużyny były dobre. Zasłużyliśmy na pozycję lidera, wykonaliśmy ciężką pracę na boisku. Myślę, że to co robimy jest godne szacunku – zakończył trener.
Urban dla „PN”: Przebudowa kadry? Mam ograniczony wybór. To poważny problem
Selekcjoner reprezentacji Polski przygotowuje się do zbliżającego się zgrupowania. Na przełomie czerwca i maja biało-czerwoni zagrają z Ukrainą oraz Nigerią. O przyszłości drużyny narodowej, ale też o przeszłości, czyli przegranych barażach Jan Urban opowiedział „Piłce Nożnej”.