Nawałka: Chcę mieć ból głowy przy powołaniach na Euro
W niedzielę odbyła się konferencja prasowa Adama Nawałki przed rozpoczęciem zgrupowania reprezentacji Polski. – Zimą nie próżnowaliśmy, prowadziliśmy pełen monitoring zawodników, skład mamy stabilny, opieramy go o mecze eliminacyjne – tłumaczył selekcjoner.
Adam Nawałka chce się dokładniej przyjrzeć kilku zawodnikom(foto: Łukasz Skwiot)
– Niektórzy piłkarze, którzy grali w kwalifikacjach, nie otrzymali teraz powołań. Nic jednak nie jest przesądzone. Mam na myśli Łukasza Szukałę, Thiago Cionka, Sebastiana Milę i Sławka Peszkę. Chcemy mieć szeroką grupę zawodników przygotowanych na mistrzostwa Europy, dlatego powołaliśmy nowych piłkarzy. Bartek Salamon i Igor Lewczuk byli przez nas obserwowani od początku, nic nie jest dla nas zaskoczeniem – podkreślił Nawałka.
Nie da się ukryć, że dla wymienionych przez trenera zawodników marcowe spotkania będą świetną okazją, by pokazać się przed mistrzostwami Europy. – Mam nadzieję, że będziemy mieli ból głowy przy wyborze kadry na turniej – stwierdził selekcjoner. – To zgrupowanie jest niezwykle istotne pod względem taktyki i rozwiązań personalnych. Zawodnicy, których powołałem, mają szansę pokazać umiejętności – dodał.
Biało-Czerwoni zagrają z meczach towarzyskich z Serbią w Poznaniu (23 marca) i Finlandią we Wrocławiu (26 marca).
Dyrektor techniczny reprezentacji Polski zabrał głos na temat Simmsa. „Jesteśmy otwarci”
Nie zamyka się temat potencjalnych występów Ellisa Simmsa w reprezentacji Polski. Sprawę skomentował Adrian Mierzejewski, dyrektor techniczny reprezentacji Polski.
Polacy w czołówkach klasyfikacji strzelców lig europejskich. Zostaną powołani do reprezentacji?
Początek sezonu jest niezwykle udany dla dwóch polskich piłkarzy, którzy regularnie wpisują się na listę strzelców w europejskich rozgrywkach. Czy otrzymają powołanie do reprezentacji na najbliższe zgrupowanie, przekonamy się już w piątkowy poranek.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.