W poniedziałek zajęcia indywidualne wznowił napastnik Śląska Łukasz Gikiewicz – informuje oficjalna witryna dolnośląskiego zespołu.
Gikiewicz trenował indywidualnie pod okiem Pawła Barylskiego. Towarzyszyli mu Cristian Diaz i Johan Voskamp, którzy narzekają na drobne urazy.
– Czuję się dobrze. Ćwiczę już z pełnymi obciążeniami, wykonywałem te same treningi co Cristian i Johan. W najbliższych dniach, oprócz typowo piłkarskich zajęć z Pawłem Barylskim, będę również ćwiczył w sali pod okiem dr Ewy Bieć. Mam nadzieję, że za dwa tygodnie będę mógł rozpocząć treningi z drużyną – mówił Gikiewicz.
Napastnik Śląska nie trenował od 20 kwietnia, kiedy podczas ligowego meczu z Wisłą Kraków złamał kość strzałkową i zerwał więzozrost piszczelowo-strzałkowy.
Ogromne emocje w zaległym hicie PKO BP Ekstraklasa. Jagiellonia Białystok pokonała Raków Częstochowa i wykonała gigantyczny krok w stronę eliminacji Ligi Mistrzów.
Lech Poznań może już oficjalnie cieszyć się z zapewnienia sobie udziału w eliminacjach Ligi Mistrzów UEFA. Wszystko dzięki remisowi Górnika Zabrze z Arką Gdynia.