Pobyt Randala Kolo Muaniego w Paryżu jest rozczarowujący dla wszystkich. Reprezentant Francji już w styczniu może zmienić klub.
26-letni napastnik trafił do PSG w 2023 roku. W założeniu miał stworzyć z Ousmanem Dembele i Kylianem Mbappe francuski atak, który miał dominować i w Ligue 1, i w Europie. Tak dobrze jednak nie było. Trzeba w tym miejscu dodać, że kosztował aż 80 milionów euro…
W obecnym sezonie Kolo Muani strzelił zaledwie dwie bramki w 16 meczach rozegranych na wszystkich polach. Reprezentant Francji stracił uznanie w oczach Luisa Enrique i dwukrotnie został pominięty przy powołaniach.
Kolo Muani tym samym stał się jednym z pewniaków do zimowego odejścia z PSG. Chętnych na jego zatrudnienie nie brakuje. Mocno zainteresowane są kluby z Premier League na czele z Liverpoolem. Florian Plettenberg twierdzi, że poza The Reds sytuację piłkarza monitorują Manchester United, Tottenham Hotspur oraz RB Lipsk. (sul)
Butt krytykuje plany transferowe MU. „Dziwne i ryzykowne”
Angielskie media donoszą, że Manchester United jest gotów wyłożyć 50 mln funtów na pomocnika Chelsea FC, Andreya Santosa. Planów transferowych Czerwonych Diabłów nie może zrozumieć ich były gracz, Nicky Butt.
Tottenham szykuje kolejny transfer. W grze wymiana z Juventusem
Tottenham pozostaje jednym z najaktywniejszych klubów podczas letniego okna transferowego. Według włoskich mediów londyńczycy pracują nad kolejnym ruchem, który może zakończyć się wymianą bramkarzy z Juventusem.