Nantes uległo Toulouse, lecz zdołało utrzymać się w Ligue 1. O losie obu drużyn zadecydował wynik pierwszej części dwumeczu.
Nantes zostaje w Ligue 1. (fot. Reuters)
W tej dzisiejsi gospodarze wygrali 2:1. Wszystkie gole padły w początkowych 22 minutach rywalizacji. Najpierw trafił Ludovic Blas, potem do wyrównania doprowadził Deiver Machado, a wynik ustalił Randal Kolo.
Dziś Nantes nie musiało więc atakować. Mogło skupić się na bronieniu zaliczki wypracowanej w czwartek.
W pierwszej połowie jego piłkarze wykonali plan minimum. Nie zdobyli bramki, ale sami również jej nie stracili. Oddali rywalowi piłkę (posiadanie wyniosło 37% do 63%), pozwolili mu na 8 strzałów, lecz zachowali czyste konto.
Taki stan rzeczy utrzymał się zresztą do 62. minuty. Wówczas do siatki trafił Vakoun Bayo. Goście przybliżyli się do wywalczenia awansu, ale wciąż potrzebowali jeszcze jednego gola.
Tego strzelić się nie udało. Na domiar złego w 87. minucie czerwony kartonik obejrzał Nathan Ngoumou. Nantes obroniło zaliczkę i zdołało utrzymać się w Ligue 1. Toulouse spędzi kolejny sezon na zapleczu francuskiej ekstraklasy.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.
Kapitalny gol Messiego. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego [WIDEO]
Inter Miami musiał przełknąć w nocy z niedzieli na poniedziałek gorzką pigułkę w konfrontacji z Columbus Crew, przegrywając 1:2. Ozdobą spotkania było jednak cudowne trafienie Lionela Messiego.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.