Bez
niespodzianki w Lublinie. W meczu ostatniej kolejki fazy grupowej
reprezentacja Kolumbii odniosła efektowne zwycięstwo 6:0 nad
Tahiti.
Foto: Piotr Jaruga/400mm.pl
Już
po pierwszej połowie losy spotkania w Lublinie były rozstrzygnięte.
Zgodnie z przewidywaniami, Tahiti stanowiło jedynie tło dla wyżej
notowanych rywali z Ameryki Południowej. Przed przerwą
Kolumbijczycy strzelili cztery gole, a łupem bramkowym podzielili
się po równo Luis Sinisterra i Cucho.
Podczas
drugiej połowy wygraną Kolumbii przypieczętowali Delber Caicedo
oraz Cucho, który skompletował hat-tricka. Haiti od 83. minuty
grało w dziesiątkę po tym, jak drugą żółtą kartkę obejrzał
Mauri Heitaa.
Wygrana
z Tahiti pozwoliła Kolumbijczykom zająć drugie miejsce w końcowej
klasyfikacji grupy A. Zespół z Ameryki Południowej awansował do
1/8 finału, a swój mecz na tym etapie mundialu rozegra w niedzielę,
2 czerwca, w Łodzi. Rywalem Kolumbii będzie Urugwaj albo Nowa
Zelandia.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.
Cristiano Ronaldo nie wykorzystał rzutu karnego. Na bramce stał Marcin Bułka [WIDEO]
Al-Nassr mierzy się z Neom SC w meczu ligi saudyjskiej. W końcówce pierwszej połowy Cristiano Ronaldo wykonując rzut karny nie trafił w bramkę, w której stał Marcin Bułka.