Widzew Łódź nadal nie może znaleźć pogromcy w obecnym sezonie T-Mobile Ekstraklasy. Tym razem łodzianie zremisowali z PGE GKS-em Bełchatów 0:0. Wynik ten jednak w żadnym wypadku nie usatysfakcjonował szkoleniowca Widzewa, Radosława Mroczkowskiego.
– Rozegraliśmy dziś bardzo słaby mecz. Było to dla nas najsłabsze spotkanie w tym sezonie. Cieszy jedynie zdobyty punkt. Przed przerwą nasza gra nie wyglądała zbyt dobrze. Później staraliśmy się konstruować więcej ciekawych akcji – wyznał po meczu.
Mroczkowski nie ukrywał, że oczekuje od swoich piłkarzy zdecydowanie lepszej postawy, szczególnie w meczach z rywalami, którzy są jak najbardziej w zasięgu Widzewa. – Na pewno wymagam od zawodników dużo lepszej gry, która potrzebna jest w rozgrywkach ekstraklasy – zakończył.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!
Znamy mistrza oraz dwóch spadkowiczów. Oto tabela Ekstraklasy przed sobotnim finiszem
Poniedziałkowy mecz Arki Gdynia z Termaliką wskazał nam drugiego spadkowicza, którym zostali właśnie Arkowcy. Sprawdź, jak wygląda pozycja poszczególnych drużyn przed 34. kolejką.
Bruk-Bet zatopił Arkę. Poznaliśmy drugiego spadkowicza
Arka Gdynia prowadziła z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 2:1, by w ostatnim kwadransie stracić dwa gole. Porażka z zespołem Marcina Brosza oznacza dla żółto-niebieskich degradację do Betclic 1 ligi.