Juniorzy starsi Legii zremisowali z rówieśnikami z Cracovii 1:1. Gola dla drużyny z Łazienkowskiej strzelił Jakub Arak. Dzisiejszy mecz mógł rozstrzygnąć losy tytułu mistrzowskiego. Legioniści potrzebowali wygranej, ale spotkanie zakończyło się remisem. Teraz o wszystkim zadecydują dwa ostatnie mecze – Legii z Ruchem i Cracovii z Arką.
W pierwszej połowie obie drużyny bardziej skupiały się na niepopełnieniu błędów w obronie. Stawka meczu wpłynęła na obie ekipy. Pierwszą dobrą okazję legioniści stworzyli w 32. minucie, jednak po uderzeniu Kalinkowskiego minęła bramkę Cracovii. W końcówce pierwszej połowie świetnie w naszej bramce zachował się Pogorzelec.
Na początku drugiej odsłony spotkania odważniej zaatakowali zawodnicy z Krakowa. W 54. minucie wyprowadzili bardzo groźną kontrę, którą świetnie zatrzymał Pogorzelec.
120 sekund później Jakub Arak wykorzystał błąd Drzewieckiego i dał prowadzenie Legii. Radość podopiecznych Krzysztofa Dębka trwała zaledwie kilka chwil. W 59. minucie sędzia podyktował rzut karny dla „Pasów” za zagranie ręką w polu karnym Kochańskiego. „Jedenastkę” wykorzystał Dudek.
Mecz zakończył się remisem 1:1, co oznacza, że po dwóch kolejkach liderem mistrzostw pozostaje Cracovia. Jeżeli Legia chce zostać mistrzem, to w ostatniej kolejce musi odnieść bardziej okazałe zwycięstwo od „Pasów”.
Legia: Oskar Pogorzelec – Jan Grzesik, Wojciech Kochański, Konrad Budek, Kamil Rozmus – Tomasz Gródek (46′ Sokołowski), Bartłomiej Kalinkowski, Grzegorz Tomasiewicz, Łukasz Turzyniecki, Kamil Mazek (57′ Bartczak) – Jakub Arak (58′ Rosiński)
Cracovia: Damian Drzewiecki – Michał Dudek, Patryk Moskal, Konrad Lucarz, Filip Dobosz – Paweł Jaroszyński, Dawid Gala (55′ Piątek), Bartosz Kapustka, Krzysztof Szewczyk – Mateusz Wdowiak, Krzysztof Ropski
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.