Moussa Sow przeszedł niedawno z OSC Lille do tureckiego Fenerbahce. Senegalski snajper związał się z nowym klubem 4,5-letnim kontraktem, jednak już w jednym ze swoim pierwszych wywiadów zadziwił on dziennikarzy, wyznając, że wcale nie chciał opuszczać Francji. Jeleniowi ubył rywal do gry w Lille – KLIKNIJ!
– To nie była moja decyzja – zdradził Sow. – O moim transferze zadecydował klub. Lille już w lecie doszło do Fenerbahce do porozumienia, jednak wtedy nie chciałem nawet słyszeć o odejściu. Teraz nie pozostawiono mi już żadnego wyboru. Nie chciałem jednak tego robić – powiedział podczas wywiadu dla „L’Equipe”.
– Byłem bardzo zaskoczony. Kompletnie się tego wszystkiego nie spodziewałem – kontynuował Sow. – Wiem, że taki jest futbol, ale nie tego oczekiwałem. Wielu kibiców także się dziwi i oskarżają mnie o to, że uciekłem z klubu. Chciałem im powiedzieć, że to nie ja podjąłem decyzję o transferze – zakończył.
Były już rywal Ireneusza Jelenia o miejsce w składzie Lille, tylko w tym sezonie strzelił w lidze francuskiej 6 goli. W minionych rozgrywkach trafiał on do bramki rywali 25 razy.
Znakomita forma kapitana przed zgrupowaniem! Kolejne gole Lewandowskiego [WIDEO]
Robert Lewandowski na dobre przełamał strzelecką niemoc w Chicago Fire. W nocy z sobotę na niedzielę, napastnik reprezentacji Polski zdobył bowiem dwie bramki.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.