Moussa Sow przeszedł niedawno z OSC Lille do tureckiego Fenerbahce. Senegalski snajper związał się z nowym klubem 4,5-letnim kontraktem, jednak już w jednym ze swoim pierwszych wywiadów zadziwił on dziennikarzy, wyznając, że wcale nie chciał opuszczać Francji. Jeleniowi ubył rywal do gry w Lille – KLIKNIJ!
– To nie była moja decyzja – zdradził Sow. – O moim transferze zadecydował klub. Lille już w lecie doszło do Fenerbahce do porozumienia, jednak wtedy nie chciałem nawet słyszeć o odejściu. Teraz nie pozostawiono mi już żadnego wyboru. Nie chciałem jednak tego robić – powiedział podczas wywiadu dla „L’Equipe”.
– Byłem bardzo zaskoczony. Kompletnie się tego wszystkiego nie spodziewałem – kontynuował Sow. – Wiem, że taki jest futbol, ale nie tego oczekiwałem. Wielu kibiców także się dziwi i oskarżają mnie o to, że uciekłem z klubu. Chciałem im powiedzieć, że to nie ja podjąłem decyzję o transferze – zakończył.
Były już rywal Ireneusza Jelenia o miejsce w składzie Lille, tylko w tym sezonie strzelił w lidze francuskiej 6 goli. W minionych rozgrywkach trafiał on do bramki rywali 25 razy.
FC Porto – Sporting: kursy bukmacherskie od LV BET
FC Porto zmierzy się dzisiaj ze Sportingiem Lizbona w rewanżowym starciu półfinału Pucharu Portugalii. Czy ekipa reprezentantów Polski będzie w stanie odrobić straty? Legalny bukmacher LV BET przygotował pełną ofertę bukmacherską na to spotkanie.