Mourinho: Manchester powinien kończyć w dziewiątkę
Chelsea przegrała z kretesem szlagierowe starcie 2. kolejki Premier League z Manchesterem City. The Blues okazali się zdecydowani gorsi od rywali i polegli w stosunku 0:3. Jak jednak można było się domyślić, zdaniem Jose Mourinho wynik nie odzwierciedlał tego co działo się na boisku.
Mourinho uważa, że sędzia zbyt pobłażliwie potraktował piłkarzy Manchesteru
Portugalczyk podczas pomeczowej konferencji prasowej stał na stanowisku, że jego drużyna nie zasłużyła na tak wysoką porażkę. – Pierwszą połowę wygrał zespół lepszy, ale już w drugiej części to Chelsea miała więcej z gry – powiedział.
– Nie udało nam się strzelić gola, ale i tak uważałem wynik 0:1 za niesprawiedliwy. Co dopiero mówić o rezultacie 0:2 lub 0:3 – dodał.
Mourinho odniósł się również do kontrowersyjnej decyzji arbitra, który jeszcze w pierwszej połowie powinien wyrzucić z boiska Fernandinho za uderzenie łokciem w głowę Diego Costy. Zdaniem menedżera Chelsea, sędzia popełnił błąd, nie pokazując czerwonej kartki.
– Moim zdaniem Fernandinho zasłużył na czerwoną kartkę, podobnie jak Yaya Toure, który w końcówce powinien zostać ukarany drugą żółtą kartką – zakończył.
OFICJALNIE: Manchester City uznany winnym! Premier League wydała komunikat
Premier League oficjalnie potwierdziła rozstrzygnięcie wieloletniej sprawy dotyczącej Manchesteru City. Niezależna komisja uznała klub za winny wszystkich zarzutów dotyczących poważnych naruszeń przepisów finansowych w okresie od sezonu 2009-10 do 2017-18.
Manchester City z nietypową karą? Takiej karencji jeszcze nie było
W Anglii trwa dyskusja nad możliwą karą dla Manchesteru City po tym, jak niezależna komisja miała uznać klub za winny zdecydowanej większości zarzutów dotyczących naruszenia przepisów finansowych. Jednym z pomysłów jest bardzo nietypowa sankcja rozłożona na kilka sezonów.