Najlepsi z najlepszych w 13. kolejce Betclic 2 Ligi
Dla kogo 13. kolejka zmagań w Betclic 2 Lidze okazała się szczęśliwa? Po raz kolejny o swojej sile przekonali spadkowicze z I ligi.
JEDENASTKA KOLEJKI
Dorian Frątczak (Podhale) – ponownie pokazał klasę. Bezcenna była jego interwencja w samej końcówce, kiedy zastopował strzał Kacpra Plichty.
Przemysław Stolc (Olimpia) – grudziądzanie z konieczności większość spotkań rozgrywają poza domem. Pomimo tego regularnie punktują, a swój udział ma w tym defensywa, w której mocnym punktem jest były piłkarz Arki.
Władysław Ochronczuk (Znicz) – z konieczności przesuwamy go z drugiej linii do obrony, w której też występował. Piękny gol i świetny występ w Świdniku.
Grzegorz Rogala (Górnik) – praktycznie każdy z piłkarzy spadkowicza z województwa lubelskiego zasłużył na wyróżnienie po goleadzie w Zielonej Górze. Doceniliśmy bocznego obrońcę, któremu nie brakowało ochoty do gry.
Adam Ryczkowski (Legia II) – kluczowa postać stołecznego beniaminka. W Chojnicach ustrzelił dublet.
Mateusz Możdżeń (Legia II) – wszyscy wiemy, że potrafi uderzyć z dystansu. Jak się okazało w Chojnicach nie ma też problemu z ostatnimi podaniami. Zanotował dwie asysty przeciw Chojniczance.
Maksymilian Hebel (Stal) – zasługuje na określenie go gwiazdorem II ligi. W kolejnym meczu Stalówki potwierdził swoje możliwości.
Wojciech Szumilas (Zawisza) – strzelił dwa gole w spotkaniu ze Świtem. Był liderem bydgoskiego beniaminka w pełnym tego słowa znaczeniu.
Tymon Proczek (Znicz) – kolejne udane spotkanie w wykonaniu 23-latka. Po pięknym rajdzie dobił Avię w końcówce.
Kacper Śpiewak (Sokół) – bohater kolejki. Ustrzelił hat tricka w meczu o sześć punktów ze Śląskiem II Wrocław.
Bartłomiej Korbecki (Górnik) – jeden z najlepszych aktorów strzeleckiego spektaklu jaki urządziła sobie drużyna z Łęcznej w Zielonej Górze. Miał udział przy połowie z sześciu bramek.
Prezes Lechii bez ogródek o stadionie. „Będziemy jak Don Kichot walczący z wiatrakami”
Lechia Zielona Góra po awansie do II ligi chce się w niej przede wszystkim ustabilizować, ale klub już teraz musi mierzyć się z problemem, który może zahamować jego dalszy rozwój. Chodzi o stadion.
Michał Probierz pozostaje bez pracy po tym, jak w czerwcu 2025 roku w burzliwych okolicznościach odszedł z reprezentacji Polski. Jak się okazuje, doświadczony szkoleniowiec mógł teraz objąć klub z trzeciego poziomu rozgrywkowego w Polsce.