Monaco zarzuciło sieci na Ronaldo. Aż 100 mln euro za Portugalczyka!
AS Monaco jest gotowe do złożenia formalnej oferty w sprawie Cristiano Ronaldo. Jak donosi opiniotwórczy dziennik „The Independent” klub z Księstwa zamierza zaproponować Realowi Madryt aż – uwaga – 100 milionów euro! Byłby to absolutny rekord transferowy.
Ronaldo w Monaco? W grę wchodzą olbrzymie pieniądze!
Właściciel Monaco nie szczędzi środków i starań, by jego drużyna już w kolejnym sezonie walczyła o mistrzostwo Francji i awans do Ligi Mistrzów. W tym celu na stadion Ludwika II ściągnięto już Radamela Falcao, Joao Moutinho i Jamesa Rodrigueza.
Kolejnym graczem, który miałby dołączyć do budowanej w Księstwie potęgi jest właśnie Ronaldo. Portugalczyk podobno nie czuje się już dobrze w Madrycie i chętnie zmieniłby barwy klubowe. Z jego usług mogliby skorzystać jedynie najbogatsi, a tak się składa, że w Monaco nikt specjalnie nie patrzy na wydawane pieniądze.
Zdaniem „The Independent” właściciel klubu, Dmitry Rybolovlev jest skłonny do wyłożenia za Ronaldo 100 milionów euro, a jemu samemu chce zaproponować pensję rzędu 330 tysięcy euro tygodniowo (około 20 milionów euro rocznie).
Oprócz Ronaldo, z przeprowadzką do Księstwa łączy się także takich zawodników jak Carlos Tevez, Patrice Evra, John Terry czy Eric Abidal.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.