Drugie piątkowe starcie 1. kolejki ligi francuskiej zakończyło się podziałem punktów. AS Monaco zremisowało przed własną publicznością z Guingamp (2:2), mimo tego, że po pierwszej połowie przegrywało różnicą dwóch goli.
Kamil Glik rozegrał swój pierwszy mecz w lidze francuskiej (foto: Ł.Skwiot)
Polscy kibice z zaciekawieniem spoglądali na Stadion Ludwika II, gdzie drużyna z Księstwa miała bez większych problemów uporać się z Guingamp i w dobrych nastrojach przystąpić do IV rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Na Monaco spoglądaliśmy tym baczniej, że w pierwszym składzie gospodarzy znalazło się miejsce dla Kamila Glika.
Jak się okazało, gospodarze byli już chyba myślami przy spotkaniu z Villarrealem, ponieważ grali słabo i wyraźnie sobie nie radzili z dobrze dysponowanym rywalem. Kiedy w 29. minucie gola na Guingamp zdobył Mustapha Diallo, można było mówić o zaskoczeniu. Kiedy jednak jeszcze w pierwszej połowie kolejną bramkę dla gości dołożył Sloan Privat, na boisku zapachniało sporą niespodzianką.
Monaco zaczęło gonić dopiero w drugiej części meczu. Najpierw, w 71. minucie gola kontaktowego strzelił Fabinho i nadzieja ponownie zagościła w sercach gospodarzy. Podopieczni Leonardo Jardima rzucili wszystko na szalę i ostatecznie udało się im doprowadzić do remisu. W 84. minucie do siatki Guingamp trafił Bernardo Silva i spotkanie zakończyło się remisem 2:2.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.