– Jesteśmy niepocieszeni, źli. Na pewno z tego meczu można było wyciągnąć więcej – powiedział po meczu z Włochami Jacek Magiera. Prowadzona przez niego reprezentacja Polski przegrała w Gdyni (0:1) i odpadła z mistrzostw świata do lat 20.
Jacek Magier czuł po meczu z Włochami niedosyt (fot. 400mm.pl)
Biało-czerwoni nie byli faworytem spotkania z Italią, jednak szczególnie w drugiej połowie dzielnie stawiali czoła rywalowi. Na końcu wszystkich rachunków nie udało się doprowadzić do wyrównania i dlatego Polska żegna się z mundialem na etapie 1/8 finału. Czy było można pokusić się o niespodziankę? Zdaniem wspomnianego Magiery, była taka możliwość.
– Jeśli chodzi o naszą grę w ofensywie, to uważam, że zagraliśmy najlepszy mecz od początku tego turnieju. Drużyna z każdą chwilą rosła. W drugiej części spotkania z Włochami stworzyliśmy kilka bardzo dobrych sytuacji, po których mogliśmy pokusić się o bramkę. Zabrakło cwaniactwa, jakości i wykończenia akcji – dodał selekcjoner.
Po końcowym gwizdku Magiera rozdał kilka indywidualnych laurek. – Na pewno mogę pochwalić kilku zawodników, którzy wystąpili na mistrzostwach świata. Wygranym meczu z Włochami jest zdecydowanie Michał Skóraś. Ten zawodnik wchodził do drużyny, później zagrał od pierwszych minut z Senegalem. Wcześniej był mało znany kibicom, a teraz pokazał jak duży potencjał w nim drzemie. Grał coraz lepiej. Dobrze zaprezentował się także Serafin Szota przez cały turniej. Także pochwalę Radosława Majeckiego, Bartosza Slisza. To są zawodnicy, którzy ten turniej będą wspominać mile, mimo że przegraliśmy – przyznał.
– To był dla nas mimo wszystko dobry czas. Chcemy, żeby zdobyte doświadczenie nie poszło na marne. Dla kilku piłkarzy mógł być to ostatni mecz w reprezentacji Polski. Nie wszyscy mogą trafić do drużyny seniorskiej. Wiem, że moi podopieczni wspomną mundial z wielkim sentymentem. Idziemy do przodu, Polskę reprezentować jednak będą tylko najwybitniejsi, a pozostali występować będą na różnym poziomie rozgrywkowym. Dla mnie jako to trenera, była to wspaniała przygoda – zakończył.
Polska podczas mundialu do lat 20 zmierzyła się z czterema rywalami, jeden mecz wygrała, jeden zremisowała i dwa przegrała. Co ważne, biało-czerwonym bramki udało się strzelić tylko w starciu z Tahiti.
Dyrektor techniczny reprezentacji Polski zabrał głos na temat Simmsa. „Jesteśmy otwarci”
Nie zamyka się temat potencjalnych występów Ellisa Simmsa w reprezentacji Polski. Sprawę skomentował Adrian Mierzejewski, dyrektor techniczny reprezentacji Polski.
Polacy w czołówkach klasyfikacji strzelców lig europejskich. Zostaną powołani do reprezentacji?
Początek sezonu jest niezwykle udany dla dwóch polskich piłkarzy, którzy regularnie wpisują się na listę strzelców w europejskich rozgrywkach. Czy otrzymają powołanie do reprezentacji na najbliższe zgrupowanie, przekonamy się już w piątkowy poranek.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.