Benoit Assou-Ekotto nie zostanie nowym piłkarzem Birmingham City. Kameruńczyk otrzymał propozycję pracy od Harry’ego Redknappa, jednak z niej nie skorzystał. Piłkarz nie chce już występować na boisku i woli się skupić na swojej drugiej pasji, a więc… grze w filmach dla dorosłych.
Przypomnijmy, że obaj panowie mieli już okazję współpracować ze sobą w latach 2008-12, kiedy to Redknapp był menedżerem Tottenhamu, a Assou-Ekotto jednym z podstawowym zawodników londyńskiego klubu. To jednak nie koniec. Drogi szkoleniowca i piłkarza skrzyżowały się także w Queens Park Rangers.
Wydawało się, że i tym razem Kameruńczyk przyjmie propozycję pracy od Redknappa, ale tak się nie stało. Lokalne media donoszą, że Assou-Ekotto chciałby się rozwijać na innym polu, którym jest wspomniana branża porno.
33-latek podczas zakończonego sezonu bronił barw FC Metz. Dla francuskiej drużyny rozegrał 20 spotkań, w których zapisał na swoim koncie jedną asystę. Jego umowa z tym klubem wygasa wraz z końcem czerwca i już od jakiegoś czasu wiadomo, że nie zostanie przedłużona.
Harry Redknapp says he wants to sign Benoit Assou-Ekotto for Birmingham City, but the player wishes to be a pornstar. #THFCpic.twitter.com/l2bsL7ZdnG
Zaczęło się wielkie przepraszanie Chińczyków. I to na wyścigi!
Jeden internetowy mem, kilka słów Kyliana Mbappe i…międzynarodowa afera! Sponsorzy zawieszają współpracę, chińska telewizja rezygnuje z transmisji La Liga, a prezes hiszpańskiej ligi publicznie przeprasza. Leszek Orłowski z „Piłki Nożnej” komentuje zamieszanie, które wykracza daleko poza futbol.
Zdobywca Oscara gra w warszawskiej B-klasie. „Zabrałem koszulkę klubu na ceremonię wręczenia statuetek”
Tarn Willers, brytyjski inżynier dźwięku, laureat Oscara za film „Strefa interesów”, gra w piłkę… w warszawskiej B-klasie. W rozmowie z „PN” bramkarz AFC Zły Praga opowiada między innymi o tym, jak to się stało, że zamieszkał w Warszawie, skąd wzięło się jego zainteresowanie futbolem, co sądzi o komercjalizacji piłki nożnej, a także, jak funkcjonuje klub, w którym występuje.