Mistrz wygrywa na inaugurację! Jagiellonia wygrywa w pierwszym meczu z Puszczą Niepołomice!
PKO BP Ekstraklasa oficjalnie została zainaugurowana meczem w Białymstoku. Jagiellonia Białystok miała zdecydowaną przewagę, ale dopiero po bramkach w drugiej połowie mogła cieszyć się z pierwszego zwycięstwa w sezonie 2024/2025.
Sezon PKO BP Ekstraklasa 2024/2025 został oficjalnie otwarty. Jagiellonia Białystok w pierwszym meczu 1. kolejki pokonała u siebie Puszczę Niepołomice 2:0 i mistrz Polski jako pierwszy zespół dopisał na swoje konto trzy oczka.
Od samego początku Jagiellonia miała zdecydowaną przewagę na boisku, co było absolutnie zgodne z oczekiwaniami. Pszczółki zachowały swój styl z poprzedniego sezonu. Piłkarze Siemieńca grali bardzo ofensywnie, przyjemnie dla oka i próbowali niekonwencjonalnych sposobów w fazie budowania akcji. Jaga bardzo często dośrodkowywała piłkę, co nie było najlepszym pomysłem zważając na grę defensorów Puszczy, wskutek czego wiele sytuacji było detronizowanych przez obronę przyjezdnych, na czele z Michalem Siplakiem.
Najlepszą okazję w pierwszej połowie miał Afimico Pululu, który z bliskiej odległości przestrzelił ponad poprzeczkę. Jaga miała kilka dobrych sytuacji, jednak bardzo dobrze między słupkami pracował Kewin Komar. Ostatecznie obie drużyny zeszły do szatni przy bezbramkowym remisie.
5
Celnych strzałów oddali piłkarze Jagiellonii w pierwszej połowie meczu
Po przerwie Jagiellonia znów była w natarciu i miała przewagę optyczną na boisku. Z czasem jednak coraz odważniej z kontrami wychodzili gracze Puszczy. Po jednej z akcji piłka uderzona w kierunku bramki Abramowicza obiła poprzeczkę.
Kontrowersyjna sytuacja miała miejsce w 60. minucie gry. Sędzia Damian Kos przez kilka minut interpretował z VAR sytuację, po której gracz Puszczy padł na murawę po starciu z starciu z Hansenem. Arbiter ostatecznie podszedł do monitora, przypatrywał się całej akcji i ostatecznie… odgwizdał spalonego, nie dyktując rzutu karnego.
Na bramkę trzeba było poczekać dopiero do 75. minuty. Pierwszego gola w tym sezonie Ekstraklasy zdobył Nene, który pojawił się na murawie nieco ponad 10 minut wcześniej. Jeden z kluczowych graczy Jagi w minionym sezonie wykorzystał podanie Mikiego Villara i Portugalczyk trafił do siatki.
W doliczonym czasie gry drugą bramkę dla Jagi zdobył zmiennik Lamine Diaby–Fadiga. Francuz zabawił się w polu karnym Puszczy i mijał obrońców jak tyczki. Później sprytnym strzałem posłał piłkę wprost do siatki bramki rywala.
Mateusz Żyro komentuje porażkę z Legią. „Niewiarygodne”
Obrońca łódzkiego Widzewa w mocnych słowach skomentował porażkę swojego zespołu w ostatniej akcji meczu. W 96. minucie wygraną gospodarzom dał Rafał Adamski.
Adamski bohaterem! Legia wygrywa z Widzewem w ostatniej akcji [WIDEO]
W drugim spotkaniu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała 1:0 z Widzewem po golu w ostatniej akcji spotkania. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym bramkę na wagę trzech punktów zdobył Rafał Adamski.
W Warszawie czeka nas hit 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Legia po wysokiej porażce 0:4 z Lechem Poznań podejmuje na własnym stadionie Widzew, który podniósł się mentalnie, wygrywając z Motorem w poprzedniej kolejce. Zapraszamy na relację LIVE!
Remis, który nie zadowala nikogo. Podział punktów w Kielcach [WIDEO]
Na otwarcie 31. kolejki Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z Piastem 1:1. Bramkę dla Gliwiczan zdobył Juande Rivas, a trzy minuty później wyrównującym trafieniem odpowiedział Dawid Błanik.
Ciekawostka, w zmaganiach o Puchar Polski poprowadzi Raków z ławki dopiero
pierwszy raz. I to od razu w finale na Stadionie Narodowym. – Na teraz liczy się
wyłącznie ten mecz, nie przeszłość, nie przyszłość, tylko żeby wygrać – mówi Łukasz Tomczyk.