Paris Saint-Germain wyraźnie odjechało całej stawce w tabeli Ligue 1. W grupie pościgowej znajduje się AS Monaco, które dzisiaj na wyjeździe zmierzyło się z Angers SCO.
Przed dzisiejszym spotkaniem AS Monaco zajmowało czwartą pozycję w ligowej tabeli i miało aż dwanaście punktów straty do Paris Saint-Germain. Lider Ligue 1 przegrał jednak z RC Strasbourg. W tej sytuacji AS Monaco musiało wręcz wygrać z Angers SCO.
Tradycyjnie w pierwszym składzie AS Monaco zagrał Kamil Glik.
Przebieg całego spotkania ustawił gol na początku meczu. To wtedy Djibril Sidibe dośrodkował w pole karne, gdzie znajdował się już Radamel Falcao. Snajper AS Monaco oddał mocne uderzenie głową, przy którym bramkarz przyjezdnych nie miał żadnych szans.
Ten jeden gol zadecydował o losach całego meczu. AS Monaco nieprawdopodobnie męczyło się na własnym terenie ze znacznie niżej notowanym rywalem wygrywając 1:0.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.