Juventus pokonał 2:0 w derbach Torino. Zwycięstwo Starej Damy w meczu z odwiecznym rywalem zza miedzy przypieczętował Arkadiusz Milik.
Forma Arkadiusza Milika rośnie. To dobra informacja dla selekcjonera Michała Probierza, który pod nieobecność kontuzjowanego Roberta Lewandowskiego w meczach z Wyspami Owczymi i Mołdawią jest zmuszony zmienić ustawienie w ataku.
Milik dwa tygodnie temu poprowadził Juventus do zwycięstwa nad Lecce (1:0) i przełamał blisko półroczną serię bez gola w Serie A, kolejne spotkanie z Atalantą (0:0) był zmuszony opuścić z powodu drobnego urazu, a dzisiaj – już w pełni sił – przypieczętował derbową wygraną.
Polski napastnik w 62. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Filipa Kosticia najwyżej wyskoczył w powietrze i uderzeniem głową trafił do siatki. Wcześniej na listę strzelców wpisał się Federico Gatii. Czyste konto zachował Wojciech Szczęsny.
Juve kontynuuje ośmioletnią passę bez porażki w derbach. Torino po raz ostatni było górą nad Starą Damą w kwietniu 2015 roku.
Grad goli na San Siro! Inter rozbił Pisę 6:2, Zieliński błyszczał
Mecz, który miał być formalnością, zamienił się w pełne zwrotów akcji widowisko. Inter musiał odrabiać straty, a jedną z kluczowych postaci spotkania był Piotr Zieliński.