Piłkarze reprezentacji Polski wygrali w pierwszej kolejce z północnymi Irlandczykami. Po spotkaniu bardzo zadowolony z postawy drużyny był Arkadiusz Milik.
Arkadiusz Milik może być dumny z siebie i kolegów z reprezentacji Polski(foto: Łukasz Skwiot)
Napastnik Ajaksu Amsterdam na początku meczu był nieco stremowany, o czym świadczyły dwie zmarnowane przez niego dogodne sytuacje. Po zmianie stron Milik jednak się przebudził i po podaniu Jakuba Błaszczykowskiego strzelił jedyną bramkę w poniedziałkowym meczu.
– Fajnie, że wreszcie wygraliśmy na mistrzostwach Europy – mówi w rozmowie z Polsatem. – Zagraliśmy z bardzo dobrą drużyną. W pierwszej połowie byliśmy bardzo mobilni, w drugiej nieco brakowało nam sił i przeszliśmy do defensywy. Rywale nie mieli w zasadzie żadnej dobrej sytuacji. Teraz mamy swoje pięć minut, ale potem będziemy myśleć tylko o meczu z Niemcami – dodaje napastnik.
Milik dzięki niedzielnego trafieniu został najmłodszym strzelcem gola w historii występów Polaków w mistrzostwach Europy. Miejmy nadzieję, że w kolejnych starciach także będzie punktował.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.