Śląsk Wrocław to obecnie lider T-Mobile Ekstraklasy. Piłkarze Oresta Lenczyka prezentują się bardzo dobrze i niemal w każdym kolejnym spotkaniu są uważani za faworytów. O tym, że taka presja nie zawsze sprzyja dobrej grze przekonywał Sebastian Mila, lider drużyny.
Także przed najbliższym meczem ligowym z GKS-em Bełchatów rola murowanego faworyta przypadnie właśnie piłkarzom Śląska. – Zdajemy sobie z tego sprawę – wyznał Mila. – Podobnie już było przed meczem z Widzewem Łódź, kiedy wszyscy spodziewali się naszego łatwego zwycięstwa, a skończyło się porażką i wszyscy mówili o sensacji – dodał.
– Ale to dobrze, że tak jesteśmy traktowani i w ten sposób podchodzi się do naszych ewentualnych potknięć. To znaczy, że wypracowaliśmy już sobie taką pozycję w lidze, że nasze porażki stają się sensacjami. Czyli idziemy dobrym tropem i mam nadzieję, że po tym spotkaniu nie będzie mowy o sensacji – kontynuował pomocnik wicemistrzów Polski.
Były reprezentant Polski nie ukrywa, że wolałby atakować pozycję lidera, niż bronić się przed innymi rywalami. – Lepiej atakować z drugiej, czy trzeciej pozycji i być poza światłami padającymi na lidera – stwierdził. – Poza tym my dopiero się uczymy grać pod presją, jaką jest niewątpliwie zajmowanie pierwszego miejsca w lidze. Mam jednak nadzieję, że mecze w europejskich pucharach i trudne spotkania z końcówki poprzedniego sezonu, kiedy też musieliśmy sobie radzić z dużą presją, teraz zaprocentują i damy radę tym rosnącym z meczu na mecz oczekiwaniom – zakończył.
Mateusz Żyro komentuje porażkę z Legią. „Niewiarygodne”
Obrońca łódzkiego Widzewa w mocnych słowach skomentował porażkę swojego zespołu w ostatniej akcji meczu. W 96. minucie wygraną gospodarzom dał Rafał Adamski.
Adamski bohaterem! Legia wygrywa z Widzewem w ostatniej akcji [WIDEO]
W drugim spotkaniu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała 1:0 z Widzewem po golu w ostatniej akcji spotkania. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym bramkę na wagę trzech punktów zdobył Rafał Adamski.
W Warszawie czeka nas hit 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Legia po wysokiej porażce 0:4 z Lechem Poznań podejmuje na własnym stadionie Widzew, który podniósł się mentalnie, wygrywając z Motorem w poprzedniej kolejce. Zapraszamy na relację LIVE!
Remis, który nie zadowala nikogo. Podział punktów w Kielcach [WIDEO]
Na otwarcie 31. kolejki Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z Piastem 1:1. Bramkę dla Gliwiczan zdobył Juande Rivas, a trzy minuty później wyrównującym trafieniem odpowiedział Dawid Błanik.
Ciekawostka, w zmaganiach o Puchar Polski poprowadzi Raków z ławki dopiero
pierwszy raz. I to od razu w finale na Stadionie Narodowym. – Na teraz liczy się
wyłącznie ten mecz, nie przeszłość, nie przyszłość, tylko żeby wygrać – mówi Łukasz Tomczyk.