Czasy, kiedy mogliśmy się emocjonować występami Polaków w lidze tureckiej minęły już chyba bezpowrotnie. Za nami kolejne mecze drużyn naszych reprezentantów, a ich próżno było szukać na boisku.
Trabzonspor Adriana Mierzejewskiego zmierzył się na własnym boisku Mersin Idmanyurdu. Mecz zakończył się remisem 1:1, a Polak oglądał poczynania swoich kolegów z wysokości trybun. Podobny los spotkał Marcina Robak, dla którego zabrakło miejsce w kadrze Mersin.
Swojej szansy nie otrzymał także Patryk Małecki z Eskisehirsporu. Jego zespół pokonał u siebie Istanbul Buyuksehir Belediyespor i wygrał 1:0. „Mały” całe spotkanie przesiedział na ławce rezerwowych.