Adrian Mierzejewski był jednym z bohaterów meczu Western Sydney Wanderers z Sydney FC.
Derby Sydney to jedne z najważniejszych meczów w australijskiej ekstraklasie. Tym razem były one jednak wyjątkowo jednostronne, bo Sydney FC zwyciężyło aż 5:0. Duża w tym zasługa Adriana Mierzejewskiego, który rozegrał kapitalne zawody.
Były reprezentant Polski zdobył dwie bramki w meczu z lokalnym rywalem. W 14. minucie trafił na 1:0, gdy bramkarz rywali odbił piłkę przed bramkę. Na 12. metrze dopadł do niej Polak i mocnym uderzeniem strzelił gola. Jeszcze przed przerwą Mierzejewski zdobył drugą bramkę, tym razem kopnięciem z rzutu wolnego.
Pozostałe gole dla zwycięzców strzelili Alex Brosque, Lachlan Scott (samobójczy) i Brandon O’Neill. Mierzejewski rozegrał całe spotkanie, a jego wyczynom z ławek rezerwowych przyglądali się m.in. Alex Cisak (Sydney FC, urodzony w Krakowie australijski bramkarz) i Michael Thwaite (Western Sydney Wanderers, były obrońca Wisły Kraków).
Po dziesięciu kolejkach Sydney FC jest liderem tabeli. Mierzejewski zaś jest jednym z najlepszych strzelców w lidze, bo zdobył już cztery bramki.
Znakomita forma kapitana przed zgrupowaniem! Kolejne gole Lewandowskiego [WIDEO]
Robert Lewandowski na dobre przełamał strzelecką niemoc w Chicago Fire. W nocy z sobotę na niedzielę, napastnik reprezentacji Polski zdobył bowiem dwie bramki.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.