Menadżer Blackburn Rovers, Steve Kean został oskarżony o jazdę pod wpływem alkoholu. Jego obecność w wydychanym powietrzu wykryto u 43-letniego szkoleniowca zaledwie parę godzin po zremisowanym w sobotę z Manchesterem United spotkaniu Premier League.
Szkot został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji z Cheshire, gdy jechał autostradą M6 po meczu rozegranym na Ewood Park. Przeprowadzone badanie dało wynik pozytywny, a w związku z tym Kean został oskarżony o prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. 43-latek, który wcześniej pracował w Fulham, Coventry City i Realu Sociedad został zwolniony za kaucją i ma stawić się w sądzie w przyszłym miesiącu.
Kean został mianowany na stanowisko tymczasowego menadżera Blackburn w grudniu, gdy zastąpił on zwolnionego Sama Allardyce’a, szybko przekazano mu jednak tę funkcję na stałe. Pod jego wodzą drużyna zajmuje obecnie 15. miejsce w tabeli Premier League i przed ostatnią kolejką ma zaledwie jeden punkt przewagi nad strefą spadkową.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.