Menadżer Blackburn Rovers, Steve Kean został oskarżony o jazdę pod wpływem alkoholu. Jego obecność w wydychanym powietrzu wykryto u 43-letniego szkoleniowca zaledwie parę godzin po zremisowanym w sobotę z Manchesterem United spotkaniu Premier League.
Szkot został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji z Cheshire, gdy jechał autostradą M6 po meczu rozegranym na Ewood Park. Przeprowadzone badanie dało wynik pozytywny, a w związku z tym Kean został oskarżony o prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. 43-latek, który wcześniej pracował w Fulham, Coventry City i Realu Sociedad został zwolniony za kaucją i ma stawić się w sądzie w przyszłym miesiącu.
Kean został mianowany na stanowisko tymczasowego menadżera Blackburn w grudniu, gdy zastąpił on zwolnionego Sama Allardyce’a, szybko przekazano mu jednak tę funkcję na stałe. Pod jego wodzą drużyna zajmuje obecnie 15. miejsce w tabeli Premier League i przed ostatnią kolejką ma zaledwie jeden punkt przewagi nad strefą spadkową.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.
Portugalczycy ocenili występ polskiego trio z Porto w meczu z Estorilem
FC Porto pokonało wczoraj Estoril 3:1 i umocniło się na pozycji lidera ligi portugalskiej. Trener Francesco Farioli postawił na tercet reprezentantów Polski od pierwszej minuty. Jak zagrali Jan Bednarek, Jakub Kiwior oraz Oskar Pietuszewski?