Dobra wiadomość dla sympatyków Wisły Kraków. W kadrze „Białej Gwiazdy” na spotkanie z Odense BK w rozgrywkach Ligi Europy znajdzie się Maor Melikson. Reprezentant Izraela przez kilka ostatnich tygodni leczył poważny uraz stopy.
O swoich decyzjach personalnych przed meczem w Danii, poinformował szkoleniowiec Wisły, Kazimierz Moskal. – Do Odense jedziemy w dziewiętnastu, bez Rafała Boguskiego i Michała Czekaja – zdradził. – Będzie natomiast z nami Maor Melikson, Gordan Bunoza i Andraż Kirm, plus pozostali, którzy byli we Wrocławiu – dodał.
– Maor trenuje na 100% z drużyną i w każdej chwili będziemy mogli z niego skorzystać. Nie wiem, w jakim wymiarze czasowym, ale jest do mojej dyspozycji – zakończył Moskal.
Mistrzowie Polski mają jeszcze szansę na awans do kolejnej fazy rozgrywek, jednak aby tak się stało, to musi zostać spełnionych kilka warunków. Wiślacy muszą wygrać dwa ostatnie mecze w swojej grupie i liczyć na potkniecie rywali, czyli Fulham FC i właśnie Odense.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.