Dobra wiadomość dla sympatyków Wisły Kraków. W kadrze „Białej Gwiazdy” na spotkanie z Odense BK w rozgrywkach Ligi Europy znajdzie się Maor Melikson. Reprezentant Izraela przez kilka ostatnich tygodni leczył poważny uraz stopy.
O swoich decyzjach personalnych przed meczem w Danii, poinformował szkoleniowiec Wisły, Kazimierz Moskal. – Do Odense jedziemy w dziewiętnastu, bez Rafała Boguskiego i Michała Czekaja – zdradził. – Będzie natomiast z nami Maor Melikson, Gordan Bunoza i Andraż Kirm, plus pozostali, którzy byli we Wrocławiu – dodał.
– Maor trenuje na 100% z drużyną i w każdej chwili będziemy mogli z niego skorzystać. Nie wiem, w jakim wymiarze czasowym, ale jest do mojej dyspozycji – zakończył Moskal.
Mistrzowie Polski mają jeszcze szansę na awans do kolejnej fazy rozgrywek, jednak aby tak się stało, to musi zostać spełnionych kilka warunków. Wiślacy muszą wygrać dwa ostatnie mecze w swojej grupie i liczyć na potkniecie rywali, czyli Fulham FC i właśnie Odense.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.