Wisła Kraków rozpoczęła przygotowania na boisku głównym, które mają przybliżyć im warunki spotkania ze Standardem. Krakowianie zmierzą się z Belgami na własnym stadionie 16 lutego o godzinie 21:05 w pierwszym meczu w ramach 1/16 Ligi Europejskiej.
– Standard Liege jest bardzo dobrą drużyną. Szczególnie groźni są na własnym stadionie, na którym panuje dobra atmosfera. Piłkarze grają agresywnie i twardo. Uważam, że szanse są 50 na 50 – ocenił gracz „Białej Gwiazdy” – Maor Melikson.
-Piłkarze Standardu mają o tyle przewagę, że grają mecze w lidze, my nie rozgrywaliśmy jeszcze oficjalnych spotkań. Mogę zapewnić, że ciężko trenujemy i przygotowujemy się do tego meczu, więc uważam, że będzie to ciekawa rywalizacja. Myślę, że nasza forma jest w porządku. Zobaczymy, jak obie drużyny zaprezentują się w czwartek – dodał izraelski piłkarz.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.