Media: Piast szuka trenera. Padło zapytanie do klubu z 1. ligi
Gliwiczanie konsekwentnie przeczesywują rynek w poszukiwaniu nowego szkoleniowca. Kolejnym potencjalnym kandydatem ma być Mariusz Misiura z Wisły Płock.
W trakcie rundy wiosennej zapadła decyzja o nieprzedłużeniu umowy Aleksandara Vukovicia z Piastem Gliwice. Dlatego też, w gabinetach klubowych rozpoczęło się błyskawiczne szukanie różnych opcji, aby jak najszybciej zakontraktować trenera na nowy sezon.
W ostatnich tygodniach mówiło się, że kandydatem na fotel trenerski na Śląsku jest Daniel Myśliwiec, który pozostaje bez pracy po zwolnieniu z Widzewa. Jednak najnowsze informacje przekazane przez Łukasza Olkowicza z Przeglądu Sportowego sugerują, że klub kontaktował się ze szkoleniowcem Wisły Płock – Mariuszem Misiurą.
Natomiast w tym momencie trudno sobie wyobrazić scenariusz, w którym to 43-latek opuszcza szeregi Nafciarzy. Jego kontrakt wygasa dopiero pod koniec czerwca 2026 r., a jego piłkarze wciąż walczą o powrót do Ekstraklasy. Jeśli misja awansu Wisły by się powiodła, to tym bardziej trudno sobie wyobrazić, że Misiura zamieni Płock na Gliwice.
Gliwiczanie w przeciwieństwie do Nafciarzy są pewni występu na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w kolejnym sezonie. Ostatnie domowe zwycięstwo nad Pogonią Szczecin (2:1) sprawiło, że Piast zajmuje 10. miejsce w ligowej tabeli. Kolejne spotkanie drużyny Vukovicia odbędzie się 19 kwietnia o godz. 12:15 z Koroną Kielce.
Oferta dla gwiazdy Radomiaka. W Radomiu kręcą nosem
Znakomita jesień w wykonaniu Capity sprawiła, że Angolczykiem interesuje się wiele zagranicznych klubów. Najnowsza oferta, która wpłynęła do Radomia, nie przekonała jednak działaczy Radomiaka.
Raków pozbył się niewypału. Czeka go długie wypożyczenie
Ibrahima Seck prawdopodobnie nie zagra już w tym roku w Rakowie Częstochowa. Senegalski pomocnik został wypożyczony do ligi litewskiej do końca listopada.
Beniaminek straci lidera? Jutro wszystko się rozstrzygnie
Przed Arką Gdynia wiosną ciężka walka o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasy. Tymczasem żółto-niebiescy być może przystąpią do rundy rewanżowej bez swojego lidera, Sebastiana Kerka.