Media: Były trener Legii Warszawa ma przejąć Widzew Łódź!
Posada Igora Jovicevicia jest bardzo gorąca. Po wczorajszym odpadnięciu z STS Pucharu Polski chorwacki szkoleniowiec jest blisko zwolnienia.
Sytuacja Widzewa Łódź w PKO Bank Polski Ekstraklasie jest dramatyczna. Drużyna wygrała w 2026 roku tylko jedno spotkanie i trudno dostrzec światełko w tunelu. Ostatnią deską ratunku dla Jovicevicia miał być krajowy puchar, ale wczoraj RTS odpadł po serii rzutów karnych z GKS Katowice.
Szefowie pionu sportowego łódzkiego klubu od jakiegoś czasu rozglądają się na rynku za potencjalnym następcą Jovicevicia. W mediach przewijały się kandydatury Adriana Siemieńca czy Czesława Michniewicza, ale wiele wskazuje na to, że żaden z tych szkoleniowców nie będzie ratował Widzewa przed spadkiem.
Jak poinformował Bartłomiej Stańdo, dziennikarz Meczyki.pl, blisko objęcia stanowiska trenera przy Alei Piłsudskiego jest Aleksandar Vuković. Temat jest bardzo zaawansowany i może się wyjaśnić nawet dzisiaj, a Vuko może poprowadzić RTS w sobotnim starciu z Lechem Poznań. Szkoleniowiec ma podpisać kontrakt dłuższy niż do końca tego sezonu.
Były szkoleniowiec między innymi Legii Warszawa czy Piasta Gliwice zakończył pracę przy Okrzei wraz z końcem poprzedniego sezonu. Latem był poważnym kandydatem do powrotu na Łazienkowską, ale ten ruch Michała Żewłakowa zablokował Dariusz Mioduski.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.