Do wyłonienia drugiego półfinalisty STS Pucharu Polski potrzebna była seria rzutów karnych. Lepiej wykonali je zawodnicy Zawiszy Bydgoszcz, którzy wyeliminowali Chojniczankę Chojnice i uzyskali awans.
Piłkarze obu drużyn wyraźnie zainspirowali się futbolistami GKS-u Katowice oraz Widzewa Łódź. Jak oni wczoraj, w trakcie pierwszego półfinału zmagań, zdobyli po jednej bramce w regulaminowym czasie gry. Jak oni, doprowadzili do rzutów karnych.
Gola dla Zawiszy strzelił w 31. minucie Filip Kozłowski, który wbił piłkę do siatki z najbliższej odległości, po uderzeniu partnera z rogu pola karnego, rykoszecie i interwencji bramkarza.
W dogrywce Bydgoszczanie byli bliscy ponownego objęcia prowadzenia, ale Maciej Kona trafił w poprzeczkę.
W serii rzutów karnych Zawisza Bydgoszcz wykorzystał pięć z pięciu jedenastek, natomiast Chojniczanka Chojnie cztery z pięciu (w trzeciej kolejce nad poprzeczką uderzył Jakub Żywicki). (MS)
Łukasz Tomczyk skomentował porażkę w finale pucharu Polski. „Górnik niczym mnie nie zaskoczył”
Raków Częstochowa przegrał w finale pucharu Polski 0:2 z Górnikiem Zabrze. Medaliki zagrali bardzo słabe spotkanie, a w dodatku w końcówce czerwoną kartkę wyłapał Jonatan Braut Brunes.
Podolski kończy karierę? Legenda przemówiła do kibiców
Po wygraniu pucharu Polski z Rakowem Częstochowa (2:0) Lukas Podolski przemówił do Torcidy. Wielokrotny reprezentant Niemiec w wypowiedzi przemycił zdanie, świadczące o tym, że to może być jego ostatni sezon przed piłkarską emeryturą.
Piękny obrazek po finale. Legenda Górnika Zabrze wzniosła puchar [WIDEO]
Stanisław Oślizło, legendarny piłkarz Górnika Zabrze, który sześć razy zdobywał w śląskim klubie Puchar Polski, razem z Lukasem Podolskim i Erikiem Janżą wzniósł treofeum zdobyte w sezonie 2025-26.