Media: Lech Poznań szuka wzmocnień do ofensywy. Kandydat z duńskiego drugoligowca
Lech Poznań niemal na pewno zagra w przyszłym sezonie w eliminacjach europejskich pucharów. Kolejorz walczy wciąż o mistrzostwo Polski, a w tle trwają prace nad letnim oknem transferowym.
Lech Poznań dogonił w tabeli Raków Częstochowa po ostatniej kolejce, ale Medaliki mają lepszy bilans bezpośrednich spotkań. Kolejorz jednak marzy o mistrzostwie Polski i będzie naciskał na ekipę Marka Papszuna.
W międzyczasie trwają oczywiście przymiarki do letniego okna transferowego. Przy Bułgarskiej muszą przygotować się na scenariusz gry co trzy dni, a to oznacza, że Kolejorz będzie musiał poszerzyć kadrę.
Według informacji portalu Goal.pl, Lech szuka kandydatów do gry w Skandynawii. Dla poznańskiego klubu jest to naturalny kierunek, który od wielu lat jest monitorowany.
Jednym z piłkarzy, których Kolejorz obserwuje jest Osman Abdulkadir Addo. 21-letni skrzydłowy, który może występować również na dziesiątce, jest piłkarzem Boldklubben af 1893. W tym sezonie rozegrał 29 meczów, w których strzelił pięć goli i zaliczył trzy asysty.
Przedstawiciele Lecha oglądali już ponoć piłkarza na żywo. Jego kontrakt obowiązuje jeszcze przez rok, a obecny pracodawca ma wyceniać go na około 400 tysięcy euro oraz zagwarantować sobie procent od kolejnego transferu.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
JimmyO
24 kwietnia, 2025 14:28
Więcej szrotu nam potrzeba, bo ten co już mamy nie zdaje egzaminu. Brawo!
Oferta dla gwiazdy Radomiaka. W Radomiu kręcą nosem
Znakomita jesień w wykonaniu Capity sprawiła, że Angolczykiem interesuje się wiele zagranicznych klubów. Najnowsza oferta, która wpłynęła do Radomia, nie przekonała jednak działaczy Radomiaka.
Raków pozbył się niewypału. Czeka go długie wypożyczenie
Ibrahima Seck prawdopodobnie nie zagra już w tym roku w Rakowie Częstochowa. Senegalski pomocnik został wypożyczony do ligi litewskiej do końca listopada.
Beniaminek straci lidera? Jutro wszystko się rozstrzygnie
Przed Arką Gdynia wiosną ciężka walka o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasy. Tymczasem żółto-niebiescy być może przystąpią do rundy rewanżowej bez swojego lidera, Sebastiana Kerka.
Więcej szrotu nam potrzeba, bo ten co już mamy nie zdaje egzaminu. Brawo!