Męczarnie Lecha i minimalna zaliczka. Mistrz Polski lepszy od Klaksvik
Kolejorz po ciężkim spotkaniu pokonał mistrza Wysp Owczych 1:0. Bohaterem okazał się Yannick Agnero, który wykorzystał sytuację sam na sam i zdobył zwycięską bramkę.
Tego meczu miało nie być. Kolejorz miał być po pierwszym meczu 3. rundy eliminacji do Ligi Mistrzów i wciąż marzyć o najważniejszych klubowych rozgrywkach. Rzeczywistość jednak okazała się brutalna i Lech musiał natychmiast uratować swój honor, pewnie wygrywając z mistrzami Wysp Owczych.
MINIMALNA ZALICZKA PEWNOŚCI NIE DAJE
Niestety, ale Kolejorz nie potrafił od początku przejąć inicjatywy. Nadal obserwowaliśmy mistrza Polski, który w obliczu zagrożenia pod własną bramką był sparaliżowany lękiem przed popełnieniem błędu. A tych pojawiało się zdecydowanie za dużo.
Na domiar złego w trzeciej tercji Lech znowu był nieskuteczny. Drużyna Frederiksena wyglądała, jakby zatraciła swoją pewność siebie w podejmowaniu decyzji. A jesteśmy przekonani, że Kolejorz w formie schodziłby na przerwę z przynajmniej jednobramkowym prowadzeniem. Rzeczywistość jednak znowu była przykra dla Poznaniaków, bo z przebiegu gry nie mogliśmy mówić o przytłaczającej przewadze.
Po przerwie Lech nadal marnował znakomite sytuacje, jak chociażby ta Pablo Rodrigueza, gdy miał przed sobą tylko bramkarza. Hiszpan niestety nie trafił nawet w światło bramki. Do tego niepewność obrony i Mateusza Lisa we własnym polu karnym, coraz mocniej dawała się we znaki.
Przebłysk, ale jakże skuteczny nastąpił dopiero w 81. minucie. Wystarczyła jedna dłuższa piłka Ishaka do Agnero, który wyszedł sam na sam i pokonał bramkarza Farerów. Wynik już nie uległ zmianie, więc Kolejorz na Wyspy Owcze poleci nadal nie będąc pewnym awansu do kolejnej rundy.
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Etienne
6 sierpnia, 2026 21:42
Może w rewanżu na Wyspach Owczych coś zaskoczy i mistrzowie przypomną o co grają…
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.
Może w rewanżu na Wyspach Owczych coś zaskoczy i mistrzowie przypomną o co grają…
Ekstraklasa nie jest potęga