Nie milkną echa wczorajszego pogromu Norwegii z Hondurasem w Lublinie. Zdaniem byłego piłkarza norweskiej reprezentacji, JesperaMathisena, zawodnicy z Hondurasu musieli zostać opłaceni, aby przegrać tak wysoko (12:0).
(fot. Piotr Jaruga/400mm.pl)
Piłkarze Norwegii wręcz zdemolowali rywali. Honduras wyglądał na zespół, który po raz pierwszy wybiegł na boisko i nie za bardzo wiedział, co ma robić. Skandynawowie strzelali gola za golem, a kanonadę zakończyli na 12 trafieniach.
– Nie mam wątpliwości, że ktoś przeznaczył duże pieniądze za ten mecz – napisał na Twitterze Mathisen. – Honduras musiał zostać opłacony, aby przegrać tak dużą różnicą goli. Oni wykonali swoją pracę, a ktoś zarobił olbrzymie pieniądze na tym spotkaniu. Norwescy piłkarze stracili już swój honor. Ta sprawa strasznie śmierdzi. Piłkarze Hondurasu wyglądali, jakby chcieli przegrać jak najwyżej.
Do sprawy odniósł się ErlingHaland – autor dziewięciu goli we wczorajszym starciu. – Strasznie denerwują mnie takie zarzuty. My jesteśmy profesjonalistami i zrobiliśmy, co do nas należało – przyznał Norweg.
Głos zabrał także prezes honduraskiej federacji. – W FIFA są osoby odpowiedzialne za takie rzeczy i jeśli doszło do korupcji, to na pewno zostanie to zbadane i wyjaśnione – skomentował JorgeSalomon.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.
Cristiano Ronaldo nie wykorzystał rzutu karnego. Na bramce stał Marcin Bułka [WIDEO]
Al-Nassr mierzy się z Neom SC w meczu ligi saudyjskiej. W końcówce pierwszej połowy Cristiano Ronaldo wykonując rzut karny nie trafił w bramkę, w której stał Marcin Bułka.