Lech Poznań już w czwartek zagra swój mecz 1/16 finału Pucharu Polski z Gryfem Słupsk. Niewykluczone jednak, że do rozegrania meczu nie dojdzie.
Istnieje ryzyko, że pucharowe starcie Gryfa Słupsk z Lechem Poznań może stanąć pod znakiem zapytania. Jak informuje dziennikarz TVP Sport, Dominik Pasternak, stan murawy na stadionie w Słupsku jest katastrofalny – po intensywnych opadach deszczu woda dosłownie stoi na boisku.
Pasternak przekazał również, że pracownicy klubu robią wszystko, co w ich mocy, by poprawić sytuację. Udało im się już usunąć sporą część zalegającej wody, jednak problem wciąż pozostaje. Prognozy pogody nie napawają optymizmem – w Słupsku zarówno rano, jak i po południu zapowiadane są kolejne, intensywne opady deszczu.
Gryf zagra z Lechem Poznań jutro o godzinie 12:00. Najpewniej dopiero przed meczem zostaną podjęte decyzję o tym, czy murawa pozwoli na sprawiedliwe – a przede wszystkim bezpiecznie rozegranie spotkania.
Bez niespodzianki, ale nie bez problemów. Pierwszoligowiec gra dalej w Pucharze Polski
Polonia Bytom wyeliminowała drugi zespół Widzewa Łódź, czym zapewniła sobie awans do kolejnej fazy rozgrywek Pucharu Polski. Sprawdź, jak do tego doszło.
Znamy datę losowania kolejnej rundy STS Pucharu Polski!
Za nami już prawie wszystkie spotkania premierowej rundy rozgrywek o Puchar Polski. 15 września odbędzie się ostatnie starcie 1. rundy, w którym rezerwy Widzewa podejmą u siebie Polonię Bytom. Dwa dni później odbędzie się już losowanie 1/16 finału.