W drugim spotkaniu grupy
B Mistrzostw Europy do lat 21 reprezentacja „Oranje” okazała się
lepsza od rówieśników z Niemiec. Po wyrównanym i emocjonującym
pojedynku zanosiło się na remis, ale Leroy Fer dał zwycięstwo
swojej drużynie w ostatnich minutach spotkania.
Nowa generacja
Chociaż eksperci nie
wskazywali jednoznacznie faworyta tego starcia, na papierze to
Holandia prezentuje się nieco okazalej. Praktycznie na każdej
pozycji trener Cor Pot ma do dyspozycji graczy, którzy grali już u
Louisa van Gaala albo są w orbicie zainteresowań selekcjonera
dorosłej kadry. Van Ginkel, Clasie, Wijnaldum czy Martins Indi –
to oni mają być kolejnym „złotym pokoleniem” i zaprezentować
światu nową odsłonę futbolu totalnego. Na razie poradzili sobie z
trudnym przeciwnikiem i pewnie zmierzają po awans z pierwszego
miejsca w grupie.
Maher Show
Rewelacyjne tempo, wiele
świetnych zagrań, popisy techniczne i dużo goli – każdy, kto
nie oglądał tego meczu, ma prawo żałować. Prawdziwy popis dał
Adam Maher, który znów udowodnił, że jest materiałem na
rozgrywającego najwyższej klasy. „Oranje” całkowicie
zdominowali przeciwników w pierwszej połowie, czego efektem były
bramki Wijnalduma i właśnie Mahera. Po przerwie Niemcy wykorzystali
błąd rywali i pokonali Zoeta z karnego. Od tego momentu to
podopieczni Rainera Adriona prezentowali się lepiej. Gdy w 84.
minucie Holtby doprowadził do wyrównania, wydawało się, że
pojedynek zakończy się podziałem punktów. Nic z tych rzeczy –
sprawy w swoje ręce wziął zawodnik FC Twente, Leroy Fer, który
sekundy przed końcowym gwizdkiem zapewnił wygraną swojej ekipie.
Holendrzy wyrastają po
tym meczu na kandydatów do złota. Przywieźli na turniej naprawdę
mocny skład i w meczu z Niemcami pokazali kawał charakteru. W
następnych spotkaniach muszą jednak grać uważniej i pamiętać,
że nie zawsze pomoże im golkiper rywali. Bernd Leno był wczoraj
dwunastym zawodnikiem „Pomarańczowych”.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.