Jak donosi francuskie „Le Parisien”, KylianMbappe wciąż nie podjął decyzji w sprawie swojej przyszłości i tego, gdzie będzie grał w kolejnym sezonie. W stolicy Francji nadzieje na przedłużenie kontraktu z atakującym pozostają bardzo duże.
Hiszpańskie media kilka dni temu poinformowały, że Francuz zdecydował o letnim transferze i przeprowadzce do Realu Madryt. Po dwumeczu z Królewskimi w 1/8 finału Ligi Mistrzów, Mbappe ma oficjalnie zakomunikować, że odchodzi z Paryża, ale nie zdradzi nazwy nowego pracodawcy.
Na te doniesienia odpowiada „Le Parisien”. Mbappe nie podpisał żadnej umowy z Los Blancos i nie zawarł nawet ustnego porozumienia. Jego celem pozostaje wygranie Ligi Mistrzów z PSG i na tym się skupia.
Francuzi informują, że jeśli gwiazdor zdecyduje się na pozostanie w stolicy kraju, to jego kontrakt nie będzie długi. Na pewno nie zwiąże się z PSG na kolejnych pięć lat. Umowa ma być znacznie krótsza.
Mbappe ma ogłosić swoją decyzję dopiero po zakończeniu sezonu. Francuz dostrzegł, że przyjście LeoMessiego nie osłabiło jego pozycji w zespole, wciąż jest ważną częścią PSG i właśnie dzięki temu poważnie zastanawia się nad przedłużeniem kontraktu.
Oficjalnie: Michał Karbownik ma nowy klub! Kierunek Turcja
Czterokrotny reprezentant Polski znalazł nowego pracodawcę. Były piłkarz Herthy Berlin zasilił turecki Basaksehir, z którym związał się trzyletnim kontraktem.
Jaga traci utalentowanego bramkarza. Transfer pełen kontrowersji
Perspektywiczny bramkarz, Miłosz Piekutowski opuszcza Jagiellonię Białystok i przenosi się do RC Strasbourg. Duma Podlasia na swoim graczu nie zarobi jednak wielkich pieniędzy.
Lewandowski trafi do tego klubu? „Pracujemy nad tym transferem”
Nadal nie wiadomo, gdzie w przyszłym sezonie będzie występował Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski od dłuższego czasu jest kuszony przez Chicago Fire. Na temat potencjalnego transferu 37-latka wypowiedział się szkoleniowiec klubu z MLS, Gregg Berhalter.
Christian Eriksen osunął się na boisko. Mecz Danii z Ukrainą został przerwany
Podczas meczu Dania – Ukraina doszło do scen, które natychmiast przypomniały kibicom wydarzenia sprzed kilku lat. W centrum uwagi znalazł się Christian Eriksen.