W ostatnim tygodniu na Gerardo Martino spłynęła ogromna, gigantyczna wręcz fala krytyki za grę Barcelony. Blaugrana odpadła już z rozgrywek Ligi Mistrzów, wczoraj poległa również w finale Pucharu Króla z Realem Madryt. Martino na konferencji prasowej przyznał jednak, że nie boi się o swoją przyszłość w klubie przez ten jeden, przegrany mecz.
– Czuję się teraz tak, jak w takiej sytuacji powinienem się czuć, czyli bardzo źle. Moja przyszłość nie zależy jednak od tego rezultatu – powiedział Martino. – Cios w nas jest mocny, bo mieliśmy bardzo duże oczekiwania przed dzisiejszym meczem. Liczyliśmy na wygraną, jednak w końcówce dostaliśmy kontratak, który sprawi że polegliśmy – dodał.
– To nie jest dla nas dobry czas. Mamy za sobą bardzo ciężki tydzień, ale musimy iść do przodu i walczyć o to, co nam pozostało do wygrania – zaznaczył opiekun Barcy. – W La liga nasza sytuacja nie jest korzystna, ale nie składamy broni.
Były piłkarz Barcelony opuszcza Hiszpanię! Zasili portugalskiego giganta
Clement Lenglet nie będzie dłużej graczem Atletico Madryt. Były zawodnik FC Barcelony wyjeżdża z Hiszpanii i uda się do Lizbony. Francuz podpisze trzyletni kontrakt z Benfiką.