Zaufanie ze strony trenera polski snajper wykorzystał pod koniec pierwszej części gry. Polski snajper ruszył z piłką i ostatecznie oddał uderzenie z kilkunastu metrów, którego nie potrafił zatrzymać bramkarz Stade Brest. Dzięki trafieniu Milika Marsylia schodziła na przerwę z prowadzeniem 1:0.
Après un bon enchainement technique avec Dimitri Payet, notre buteur entre dans la surface et accélère puis croise parfaitement sa frappe. pic.twitter.com/TRqLra5G5o
W 71. minucie Stade Brest nieoczekiwanie doprowadziło do wyrównania. Lilian Brassier wykorzystał dośrodkowanie z rzutu wolnego zdobywając bramkę głową. Bramkarz OM nie miał nic do powiedzenia.
W końcówce Olympique Marsylia grała już bardzo skutecznie ostatecznie wygrywając 3:1.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.