Marian Pahars: Moich zawodników nie trzeba specjalnie motywować
Piłkarze Skonto Ryga w poniedziałek zameldują się w Krakowie. Inaczej niż choćby przed dwoma laty Levadia Tallin, Łotysze przylecą do Polski samolotem. Trener ma do dyspozycji wszystkich zawodników, za wyjątkiem wykartkowanego Jurisa Laizansa.
W kadrze meczowej znajdzie się Brazylijczyk Nathan Junior. Najlepszy snajper Skonto, który w przeddzień pierwszego meczu z Wisłą wrócił z testów w Dynamie Moskwa i następnego dnia nie znalazł się nawet na ławce. – Był przeziębiony, ale teraz trenuje z zespołem i poleci z nim do Polski – informuje Marian Pahars.
Łotysze wyruszą w drogę już o 6:40. Polecą z Rygi do Warszawy, a dalej autokarem prosto do Krakowa. Wieczorem odbędą trening na głównej płycie stadionu Wisły.
– Analizowaliśmy błędy popełnione w pierwszym meczu i mamy nadzieję, że w rewanżu zagramy lepiej. Pracowaliśmy także nad zagadnieniami taktycznymi. Moich zawodników nie trzeba specjalnie motywować – mówi szkoleniowiec Skonto Ryga.
Media: Siedemnastokrotny reprezentant Polski odejdzie z Rakowa
Paweł Dawidowicz zimą związał się z Rakowem Częstochowa kontraktem obowiązującym do końca bieżącego sezonu z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. Wszystko wskazuje jednak na to, że klub spod Jasnej Góry nie zdecyduje się na aktywowanie zawartej w umowie klauzuli.
Kellyn Acosta: Pogoń była w poprzednich meczach zbyt przyjemna dla rywali
Mając trzydziestkę na karku, pierwszy raz wyjechał grać w Europie, choć przyznaje, że zawsze było to jego marzeniem. Za oceanem ma wyrobione nazwisko: zaliczył blisko 320 spotkań w MLS i 58 w reprezentacji Stanów Zjednoczonych.
Czołowy bramkarz Ekstraklasy może zmienić klub. Tyle oczekuje za niego Korona
Dwa najbliższe spotkania mogą być ostatnimi Xaviera Dziekońskiego w Koronie Kielce. 22-latek, który znalazł się w gronie pięciu nominowanych do nagrody najlepszego golkipera sezonu na najwyższym poziomie w Polsce, najprawdopodobniej wkrótce zmieni otoczenie.
Ivi Lopez wprost o swojej przyszłości. „Pusto na stole”.
Ivi Lopez odejdzie z Rakowa Częstochowa. Legenda "Medalików" niemal na pewno opuści też Polskę. Zawodnik przyznał, że nie ma żadnych ofert znad Wisły.