Czy Brendan Rodgers zostanie nowym menedżerem Manchesteru United. Jak wynika najświeższych doniesień angielskich mediów, na Old Trafford rozważają skorzystanie z klauzuli zapisanej w umowie Irlandczyka.
Brendan Rodgers nowym menedżerem Manchesteru United? (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że Czerwone Diabły nie przeżywają ostatnio dobrego czasu. Zespół prowadzony przez Ole Gunnara Solskjaera gra znacznie poniżej oczekiwań i nic dziwnego, że coraz głośniej mówi się o tym, że Norweg będzie musiał pożegnać się ze swoim stanowiskiem.
Z pracą w Manchesterze łączono w ostatnich tygodniach takich fachowców jak Zinedine Zidane, Antonio Conte czy Erik ten Hag. Jednym z kandydatów miał być również Brendan Rodgers, który pracuje obecnie w Leicester City.
„Manchester Evening News” podaje, że w kontrakcie menedżera zapisana jest specjalna klauzula, która pozwala mu na podjęcie negocjacji z klubem występującym w Lidze Mistrzów. Manchester mógłby więc złożyć mu oficjalną propozycję i niewykluczone, że z takiej możliwości skorzysta.
Wspomniany Solskjaer otrzymał kolejną szansę na wyciągnięcie drużyny z kryzysu i zmyciu plamy po porażkach z Liverpoolem (0:5) i Manchesterem City (0:2). Najbliższym meczem, w którym będzie musiał bezwarunkowo wywalczyć komplet punktów jest starcie z Watfordem, które zaplanowano na 20 listopada.
Kontrakt Brendana Rodgersa z Leicester City obowiązuje do końca czerwca 2025 roku.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.