Szanse na to, by Ralph Rangnick został na stałe menedżerem Manchesteru United są niewielkie. Jak wynika z informacji „Manchester Evening Standard”, w klubie cały czas trwają poszukiwania trenera na pełen etat.
Rangnick uczestniczy w wyborze własnego następcy (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że przed kilkoma tygodniami z posadą menedżera Czerwonych Diabłów pożegnał się Ole Gunnar Solskjaer. Jego miejsce zajął wspomniany Rangnick, który jednak podpisał kontrakt do końca sezonu.
Spekulowano, że jeśli pod wodzą Niemca Manchester zacznie grać na miarę oczekiwań, to otrzyma on propozycję prolongowania umowy. Problem w tym, że znaczącej poprawy na Old Trafford raczej nie odnotowano i dlatego władze klubu chcą budować nowy projekt wokół innego szkoleniowca.
Na liście życzeń Manchesteru United znajduje się aktualnie kilku fachowców, z czego największe szanse daje się Mauricio Pochettino prowadzącemu obecnie Paris Saint-Germain, a także Erikowi ten Hagowi, który pracuje z piłkarzami Ajaxu Amsterdam.
Oprócz wyżej wymienionej dwójki, w grze mają pozostawać również Brendan Rodgers, który jest menedżerem Leicester City, a także Graham Potter, którego Brighton & Hove Albion notuje coraz lepsze wyniki.
Co ciekawe, Rangnick po zwolnieniu posady menedżera Czerwonych Diabłów ma od 1 lipca zostać doradcą zarządu klubu. Jak donoszą lokalne media, Niemiec już dziś aktywnie uczestniczy w analizach na temat nowego trenera.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.