Finisz Boxing Day obył się bez niespodzianek. Manchester City pokonał Newcastle United, a Everton wygrał z Sheffield United.
Raheem Sterling zaliczył asystę. (fot. Reuters)
Napisać, że The Citizens byli faworytami rywalizacji, to nic nie napisać. Nie dość, że byli niepokonani od dziewięciu meczów we wszystkich rozgrywkach, a Sroki nie wygrały trzech kolejnych spotkań, to w dodatku bilans ostatnich potyczek ligowych obu drużyn na Etihad Stadium był skrajnie pozytywny dla gospodarzy. Wicemistrzowie Anglii zwyciężyli jedenaście kolejnych starć domowych z zespołem z St. James’s Park. Każdy inny rezultat niż ich następny triumf byłby sensacją.
Zmagania mogły zostać rozstrzygnięte już w pierwszej połowie. Manchester City miał wystarczająco wiele dogodnych okazji, by zejść do szatni przy trzybramkowym prowadzeniu. Zamiast tego musiał zadowolić się wynikiem 1:0. Stuprocentowe szanse na zdobycie gola zmarnowali Ferran Torres oraz Kevin De Bruyne.
Jako jedyny z trafienia cieszył się Ilkay Guendogan. Asystę zanotował Raheem Sterling, który wziął tym samym udział w 150. akcji bramkowej za kadencji Pepa Guardioli.
150 – Raheem Sterling now has 150 goal involvements in all competitions under Pep Guardiola, becoming the first player to reach that total under the Spaniard for Manchester City (96 goals, 54 assists). Trust.
Po przerwie zrehabilitował się Torres. Hiszpan wykorzystał błąd defensora gości i wpakował piłkę do siatki. Newcastle United ani razu nie zagroziło bramce Edersona.
Dzięki wygranej The Citizens awansowali na piąte miejsce w tabeli. Do przewodzącego stawce Liverpoolu tracą pięć punktów.
***
Na Bramall Lane Sheffield United uległo Evertonowi. Jedynego gola potyczki strzelił Gylfi Sigurdsson. The Blades wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo w bieżącym sezonie ligowym.
Z hukiem spadli z Premier League. To może być ich nowy trener
Burnley nie ma już nawet matematycznych szans na utrzymanie się w Premier League. Do końca sezonu zespół poprowadzi Michael Jackson, który tymczasowo przejął schedę po Scottcie Parkerze. Tymczasem media wskazały menedżera mogącego od przyszłego sezonu na stałe przejąć stery w ekipie The Clarets.