– Wygrana z Ruchem nastawiła nas pozytywnie przed spotkaniem z Widzewem. Takie mecze budują atmosferę w szatni i pewność siebie zawodników – przed wyjazdem do Łodzi powiedział trener Jacek Magiera.
– Wcześniej mieliśmy klątwę domowych remisów i nie potrafiliśmy wygrać z Polonią i GKS-em. W końcu po starciu z Ruchem dopisaliśmy sobie trzy punkty. Zagraliśmy dobre spotkanie z drużyną, która przyjechała do Warszawy po wygraną, ale to my okazaliśmy się lepsi i udowodniliśmy, że różnica między Legią i Ruchem jest wyraźna. Nie możemy jednak żyć wygraną z „Niebieskimi”, ponieważ przed nami jeszcze wiele innych niełatwych wyzwań – stwierdził Magiera.
– Moim zdaniem Widzew nie jest już zagrożony spadkiem, ale nie zapominajmy, że dla tego zespołu mecz z Legią jest najważniejszym w sezonie. Kiedyś, przez jedną rundę broniłem barw tej drużyny i na spotkanie z warszawskim rywalem wszyscy byli wyjątkowo zmotywowani, a po meczu z legionistami sezon się kończył. Wiele razy brałem udział w tych spotkaniach i widzewiacy zawsze walczyli od pierwszej do ostatniej minuty. Musimy odpowiednio nastawić chłopaków pod względem mentalnym. Chcemy wyszarpać te punkty, które są nam potrzebne do mistrzostwo. Na tym etapie rozgrywek tytuł trzeba wyszarpać i wybiegać – przyznał członek sztabu szkoleniowego stołecznego klubu.
– Ostatnie cztery mecze w Łodzi wygraliśmy 1:0 i taki rezultat wziąłbym w sobotę w ciemno. Każde zwycięstwo jest nagradzane trzema punktami, niezależnie od wyniku końcowego – wyznał Jacek Magiera.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!
Znamy mistrza oraz dwóch spadkowiczów. Oto tabela Ekstraklasy przed sobotnim finiszem
Poniedziałkowy mecz Arki Gdynia z Termaliką wskazał nam drugiego spadkowicza, którym zostali właśnie Arkowcy. Sprawdź, jak wygląda pozycja poszczególnych drużyn przed 34. kolejką.
Bruk-Bet zatopił Arkę. Poznaliśmy drugiego spadkowicza
Arka Gdynia prowadziła z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 2:1, by w ostatnim kwadransie stracić dwa gole. Porażka z zespołem Marcina Brosza oznacza dla żółto-niebieskich degradację do Betclic 1 ligi.