– My też może nie zagraliśmy wybitnie, ale powinniśmy wygrać. Należy zwyciężać w takich meczach, jeśli chce się być mistrzem Polski – zauważył zawodnik wicemistrza Polski.
Madej na kilka minut przed końcem sobotniego spotkania mógł strzelić drugiego gola dla WKS-u, ale zmarnował sytuację sam na sam. – Taka jest po prostu piłka. Miałem świetną okazję na podwyższenie wyniku, gdybym ją wykorzystał, byłoby właściwie po meczu – przyznał piłkarz, który w sobotę obchodził trzydzieste urodziny.
– Nawet najlepsi się mylą, przykładowo Arjen Robben, który jest wart kilkadziesiąt milionów euro, w niedawnym szlagierze Bundesligi przestrzelił karnego i nie trafił do pustej bramki – dodaje. – Nie ma co się teraz załamywać, za tydzień kolejne spotkanie i wtedy może uda mi się wykorzystać podobną sytuację.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!
Znamy mistrza oraz dwóch spadkowiczów. Oto tabela Ekstraklasy przed sobotnim finiszem
Poniedziałkowy mecz Arki Gdynia z Termaliką wskazał nam drugiego spadkowicza, którym zostali właśnie Arkowcy. Sprawdź, jak wygląda pozycja poszczególnych drużyn przed 34. kolejką.
Bruk-Bet zatopił Arkę. Poznaliśmy drugiego spadkowicza
Arka Gdynia prowadziła z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 2:1, by w ostatnim kwadransie stracić dwa gole. Porażka z zespołem Marcina Brosza oznacza dla żółto-niebieskich degradację do Betclic 1 ligi.