Maciej Żurawski spełnia się jako skaut w Wiśle Kraków, ale przyznaje też, że myśli o innych rozwiązaniach na przyszłość.
Były znakomity napastnik w miniony weekend wypełniał reklamowe obowiązki na piłkarskich mistrzostwach Polski dziennikarzy – w których redakcja „PN” – dotarła do ćwierćfinału w Opalenicy i właśnie tam dał się namówić na zwierzenia.
– Gdyby jeszcze pół roku temu ktoś zapytał mnie, czy będę trenerem, odpowiedziałbym, że absolutnie nie. Tyle że jeszcze rok temu nie chciałem być także skautem – powiedział Żuraw. – A potem sam zadzwoniłem do krakowskiego klubu i powiedziałem, że ofertę przyjmuję, o ile jest aktualna. Dlatego teraz nie będę się zarzekał, bo mogę zostać trenerem, czasami chodzi mi to po głowie. Nie chcę już grać w piłkę, nie ciągnie mnie nawet, aby pokopać w oldbojach Wisły, za to szkolenie może być dla mnie sposobem na życie na przyszłość. Wydaje mi się, że muszę po prostu dojrzeć do takiej decyzji, której na pewno nie wykluczam.
Bartosz Kapustka nie zawsze może liczyć na uznanie kibiców Legii Warszawa. Marek Papszun widzi go jednak zupełnie inaczej. Trener stołecznego zespołu po remisie z Widzewem Łódź (1:1) po raz kolejny podkreślił, jak ważną rolę w jego drużynie odgrywa doświadczony pomocnik. Zdaniem szkoleniowca, zejście 29-latka z boiska miało istotny wpływ na przebieg końcówki spotkania.
Górnik rozpędzony! Tak dobrego startu nie było od dekad
Górnik Zabrze ma za sobą kolejny kapitalny tydzień. Trójkolorowi pokonali aktualnego mistrza Polski, którego przeskoczyli w tabeli. Dzięki temu są liderem Ekstraklasy i mają najlepszy start od wielu lat.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.