Robert Maaskant, szkoleniowiec Wisły Kraków nie był do końca zadowolony z postawy swoich piłkarzy podczas meczu z Ruchem Chorzów. Zdaniem Holendra nie wszystko w grze jego zespołu funkcjonowało tak jak należy.
– Widziałem bardzo złe rzeczy – mówię o złych podaniach, o złej obronie. Widziałem też rzeczy, kiedy stwarzaliśmy sobie okazje, kiedy graliśmy szybkimi podaniami, kiedy strzelaliśmy bramki – stwierdził szkoleniowiec Wisły.
– Ruch starał się grać, ale to my byliśmy lepszą drużyną, chociaż znowu nie zagraliśmy dobrze pierwszej części gry. W drugiej połowie graliśmy znacznie lepiej, pozmienialiśmy pewne rzeczy w środku pola – kontynuował. – Sobolewski, Jirsak i Nunez byli inaczej ustawieni, co było z korzyścią dla drużyny. Dziś na boisku była walka, a drużyna pokazała swój charakter – zakończył.
Wyjaśniła się przyszłość istotnego zawodnika GKS-u Katowice. Doświadczony pomocnik związał się ze wspomnianym klubem na kolejne trzy lata. Jego nowy kontrakt będzie obowiązywać do 30 czerwca 2029 roku.
W poniedziałek, 2 lutego, GKS Katowice zwrócił się do Departamentu Logistyki Rozgrywek Ekstraklasy SA z wnioskiem o rozważenie możliwości rozegrania zaległego spotkania z Jagiellonią w Białymstoku (16. kolejka ligowa) w innym terminie.