W poniedziałek, 2 lutego, GKS Katowice zwrócił się do Departamentu Logistyki Rozgrywek Ekstraklasy SA z wnioskiem o rozważenie możliwości rozegrania zaległego spotkania z Jagiellonią w Białymstoku (16. kolejka ligowa) w innym terminie.
Klub z Katowic uzasadnił prośbę tym, że w dniach poprzedzających i w terminie meczu (4 lutego, godz. 20:30) prognozowane są skrajnie niskie temperatury oraz opady, które mogą uniemożliwić rozegranie spotkania.
Rywalizacja Jagiellonii z GKS Katowice musiała być już raz przełożona ze względu na zły stan boiska spowodowany opadami śniegu.
Jagiellonia wsparła wniosek GKS.
– Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski – powiedział Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
– Luty zapowiada się z dużą ilością opadów i musimy być przygotowani na wszystkie scenariusze. Gdybyśmy musieli przekładać poszczególne spotkania, to nie będzie to stanowiło problemu i znajdziemy terminy rezerwowe. Tak ciężkiej zimy nie było w Polsce od wielu lat, dlatego też musimy dostosować się do panujących warunków pogodowych – zakończył Stefański.
Źródło: ekstraklasa.org
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Spitygniew
2 lutego, 2026 18:20
Kpina. Może niech kluby same sobie wyznaczają terminy meczów jak w Playarena, po co im jakiś Stefański – z wykształcenia dyrektor.
Problem Lecha Poznań. Kluczowy zawodnik z kontuzją?!
Wojciech Mońka błyskawicznie zakończył swój udział w starciu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Piłkarz szybko opuścił murawę wskutek problemów ze zdrowiem.
Dlaczego Górnik może zostać mistrzem Polski Oto trzy argumenty [WIDEO]
Wicemistrzowie Polski oraz zdobywcy krajowego pucharu zachwycają w obecnej kampanii Ekstraklasy. Piłkarze Michala Gasparika dotrzymują kroku Lechowi Poznań, a także nie mają prawa czuć się gorsi od skutecznej w tym sezonie Legii Warszawa. Dlaczego zatem to właśnie Górnik może wygrać mistrzostwo?
Kpina. Może niech kluby same sobie wyznaczają terminy meczów jak w Playarena, po co im jakiś Stefański – z wykształcenia dyrektor.
Jebac Jage!!! Jebac maslo!!!