Cracovia wygrała na wyjeździe 1:0 z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza w 19. kolejce Ekstraklasy. Bohaterem zespołu z Krakowa został debiutujący Pau Sans.
Pierwsza połowa poniedziałkowego meczu nie dostarczyła zbyt wielu wrażeń, okazała się dość spokojna, działo się w niej naprawdę mało. Brakowało konkretów, klarownych sytuacji z obu stron – można wspomnieć np. o trochę nieprecyzyjnym główkowaniu Jesusa Jimeneza z bliskiej odległości. Przed przerwą padł tylko jeden strzał celny (autorstwa gości).
Cracovia częściej utrzymywała się przy piłce (ponad 60 procent w pierwszych 45 minutach), lecz niewiele z tego wynikało. Tuż przed przerwą zespół z Krakowa dokonał wymuszonej zmiany – kontuzjowanego Mauro Perkovicia zastąpił Karol Knap.
Początek drugiej odsłony był ciekawszy, bardziej intensywny, co przełożyło się na wynik. W 54. minucie Cracovia objęła prowadzenie. Knap płasko dograł z lewej strony wzdłuż bramki, a debiutujący Pau Sans uprzedził Arkadiusza Kasperkiewicza na 4. metrze i pokonał Adriana Chovana po uderzeniu z tzw. pierwszej piłki.
Tuż po bramce Hiszpana, gospodarze próbowali zareagować (m.in. obroniony strzał Gabriela Isika zza pola karnego), w 63. minucie dokonali potrójnej zmiany, ale przyjezdni kontrolowali boiskowe wydarzenia, posiadali piłkę.
W 86. minucie Bruk-Bet mógł wyrównać. Morgan Fassbender świetnie zszedł z prawego skrzydła do środka, a następnie wbiegł w pole karne i – będąc pod presją – uderzył nieznacznie niecelnie (boczna siatka). Po chwili Radu Boboc huknął w słupek!
Ostatecznie Cracovia wygrała 1:0.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Zibi
3 lutego, 2026 05:39
Cracovia wygrała z zespołem istanim w tabeli ale chyba xezika będzie runda wiosenna dlq pasów ?
Problem Lecha Poznań. Kluczowy zawodnik z kontuzją?!
Wojciech Mońka błyskawicznie zakończył swój udział w starciu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Piłkarz szybko opuścił murawę wskutek problemów ze zdrowiem.
Dlaczego Górnik może zostać mistrzem Polski Oto trzy argumenty [WIDEO]
Wicemistrzowie Polski oraz zdobywcy krajowego pucharu zachwycają w obecnej kampanii Ekstraklasy. Piłkarze Michala Gasparika dotrzymują kroku Lechowi Poznań, a także nie mają prawa czuć się gorsi od skutecznej w tym sezonie Legii Warszawa. Dlaczego zatem to właśnie Górnik może wygrać mistrzostwo?
Cracovia wygrała z zespołem istanim w tabeli ale chyba xezika będzie runda wiosenna dlq pasów ?