W pierwszym tygodniu przygotowań do rundy wiosennej wiślacy przeszli testy wydolnościowe. Trener Maaskant jest zadowolony z postawy podopiecznych. – Widać, że w czasie urlopów odrobili pracę domową – podkreśla. Największe pochwały kieruje pod adresem Andraza Kirma.
Zawodnicy zostali poddani rutynowym badaniom oraz testom wydolnościowym. – Widzę jak pracują i ile są w stanie zrobić w pierwszych dniach treningów. Na razie sytuacja wygląda dobrze – stwierdził Robert Maaskant.
Który z podopiecznych zasłużył na szczególne słowa pochwały? – Andraz Kirm. On może biegać bez przerwy, jak Forest Gump – żartował Holender.
Po powrocie z obozu w Olivie sztab szkoleniowy zorganizuje także testy szybkościowe. Maaskanta cieszy tymczasem fakt, że w Hiszpanii jego zespół zmierzy się z ciekawymi rywalami. – Choćby FC Kopenhaga, to bardzo dobry rywal, aby na jego tle zobaczyć w jakim miejscu przygotowań jesteśmy – uważa szkoleniowiec.
Media: Tak Legia chciała zapłacić za transfer Adamskiego
Rafał Adamski w poprzednim tygodniu zamienił Pogoń Grodzisk Mazowiecki na Legię Warszawa. Światło dzienne ujrzały niedorzeczne informacje na temat tego, jak „Wojskowi” prowadzili tej zimy negocjacje ws. transferu nowego napastnika.