Przed rewanżowym meczem ze Skonto trener krakowskiej Wisły, Robert Maaskant jak zwykle zaprezentował dużą dawnę optymizmu i pewności siebie. – Przed tygodniem strzeliliśmy jednego gola. Myślę, że jutro możemy strzelić więcej. Mamy bardzo silny zespół i szeroką kadrę – mówił Holender.
Szkoleniowiec nie spodziewa się, że rywale rzucą się do szaleńczych ataków, choć aby myśleć o awansie muszą zdobywać bramki. – Jeśli nie będą chcieli tego robić, tym lepiej. Mecz w najgorszym razie zakończy się remisem 0:0, który daje nam awans – podkreśla Maaskant.
Oczekuje od swoich zawodników, że na własnym terenie i przy wsparciu kibiców, zagrają na wyższym tempie niż przed tygodniem w Rydze. – Mam uczucie, że jesteśmy lepiej przygotowani. Mamy silniejszy zespół i po prostu musimy wygrać.
W meczu ze Skonto dziennikarze po raz pierwszy usiądą na nowej, wciąż niedokończonej trybunie, a zawodnicy obu drużyn skorzystają z nowych przestronnych szatni. Brakować będzie tylko kibiców. – Czekamy na moment ukończenia stadionu w całości, bo jest absolutnie wart Ligi Mistrzów – mówi Maaskant.
„Atut kibiców nie jest aż tak widoczny”. Trener Legii o Wiśle Kraków
Marek Papszun odniósł się do sytuacji związanej z brakiem kibiców Wisły na niedzielnym meczu przy Łazienkowskiej. Trener Legii zwrócił uwagę na wyjazdowy bilans krakowskiej drużyny, która w czterech takich spotkaniach nie odniosła jeszcze zwycięstwa.
Legia Warszawa i Raków Częstochowa interesują się gwiazdą IFK Norrkoping. W sezonie 2026 wypracował aż 15 asyst w 24 spotkaniach drugiej ligi szwedzkiej.
Trener Cracovii pewny swego. „Jestem przekonany, że będziemy mieć dobre wyniki”
Bartosz Grzelak przekonuje, że Cracovia zmierza w dobrym kierunku, mimo że wyniki nie zawsze odzwierciedlają jej ofensywny potencjał. Trener Pasów nie mówi o panice, lecz o systematycznej pracy i rozwoju zespołu.
Michal Gasparik chce zostać w Górniku Zabrze. „To dla mnie numer jeden”
Michal Gasparik rozpoczął z Górnikiem Zabrze wstępne rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu. Trener przyznaje, że wciąż otrzymuje sygnały zainteresowania z zagranicy, ale jego priorytetem pozostaje praca przy Roosevelta.